Nowe informacje ws. Sebastiana M. "Posługiwał się trzema paszportami"

2 min. czytania
05.10.2023 15:26
Obserwuj nas na Google

Zatrzymany w Dubaju Sebastian M. posługiwał się trzema paszportami - tę informację potwierdził w czwartek na konferencji prasowej Zbigniew Ziobro. Minister sprawiedliwości był też pytany m.in. o kwestię wniosku adwokata kierowcy bmw o list żelazny i szczegóły związane z jego ekstradycją do Polski ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Sebastian Majtczak
fot. Prokuratura

Zbigniew Ziobro pytany w czwartek o zatrzymanie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich Sebastiana M., sprawcy śmiertelnego wypadku na A1, poinformował, że miał on trzy paszporty. – Jeden z tych paszportów to był paszport polski, ale był też paszport niemiecki – przekazał minister. Dodał, że służby polskie zrobiły w tej sprawie wszystko, co należy.

Ekstradycja Sebastiana M. Ziobro: wniosek został wyekspediowany

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny odnosząc się do kwestii ekstradycji Sebastiana M. poinformował, że w środę złożył podpis na wniosku. – Wniosek został po moim podpisie wyekspediowany. Jest przetłumaczony na język arabski, język angielski i to już się dzieje – wyjaśnił. Zapytany o sugestię ze strony pełnomocnika 32-latka, który twierdzi, że w mocy pozostaje wniosek o list żelazny, który może spowodować, że będzie on odpowiadał w procesie z wolnej stopy, odparł, że "w momencie, kiedy objął nadzór nad tym postępowaniem Sebastiana M. nie było w kraju".

Redakcja poleca

– Adwokat może mówić to, co mu ślina na język przyniesie. Może opowiadać historie niestworzone. Do dziś może mówić i pewnie mówi, że Sebastian M. jest niewinny – stwierdził Ziobro. Zaznaczył, że taka jest rola adwokata "by mówić, co się da" i "nawet w sytuacjach beznadziejnych mówić rzeczy, które mają się nijak do rzeczywistości".

– Ten pan stanie przed polskim sądem i będzie ponosił odpowiedzialność według reguł polskiego prawa i to jest moja odpowiedź na wszelkie tego rodzaju dywagacje obrońcy, który jest w sytuacji dość trudnej – podkreślił Ziobro.

Dodał, że pełnomocnik może zgłaszać list żelazny, ale skutek będzie ten sam. – Polskie państwo zadziałało skutecznie. Sprawca został zatrzymany. Jest wniosek o ekstradycję i nie ma powodu aby dać wiarę człowiekowi, że chce współdziałać z organami wymiaru sprawiedliwości, skoro robił, to co robił – powiedział Ziobro.

Wypadek na A1 i list gończy za Sebastianem M.

Do tragicznego wypadku na autostradzie A1 w Sierosławiu doszło po godzinie 19 w sobotę 16 września. W pożarze auta marki kia zginęli rodzice oraz ich 5-letni syn. Za kierowcą bmw wydano list gończy, ujawniony został wizerunek Sebastiana M. Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim zarzuciła mu spowodowanie śmiertelnego wypadku. Mężczyzna był poszukiwany na podstawie czerwonej noty Interpolu.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET