Ta plaża nad Bałtykiem przyciąga turystów jesienią. "Przepiękna i dziewicza"
To właśnie w tym miejscu Wisła uchodzi do Bałtyku. Mikoszewo to niewielka wieś, licząca sobie zaledwie 1000 mieszkańców. Turyści, którzy szukają jesienią błogiego relaksu nad Bałtykiem, chętnie odwiedzają Mikoszewo.
- 5 zdjęć Zobacz galerię
Niezwykłe losy Mikoszewa
Pierwsze wzmianki o Mikoszewie pochodzą z XIII wieku. Ta niewielka osada rybacka była położona na tzw. bursztynowym szlaku, na którym odbywał się handel bursztynem pomiędzy Rzymem a resztą Europy. Mikoszewo było pod wpływem Krzyżaków od XIV wieku, kiedy to zakon zaczął zasiedlać tereny Starej Mierzei na Pomorzu. "Po lokowaniu sie Krzyżaków w Malborku stała się wsią rolniczą dostarczającą dobra do zakonu. Kasper Schuetz i Hennenberger, kronikarze pruscy, piszą że stara nazwa tej miejscowości brzmiała Nickelswalde i miała się wywodzić od bogatego gospodarza Nickela, którego w 1393 roku odwiedził późniejszy Wielki Mistrz Ulryk von Jungingen" - czytamy na portalu gdanskastrefa.pl.
Po podpisaniu Pokoju Toruńskiego Mikoszewo, podobnie jak sąsiadujący z nim Jantar, stało się własnością Gdańska. W połowie XIX we wsi mieszkało niewiele ponad 300 osób. Większość z nich była ewangelikami, zaledwie jedna osoba wyznawała katolicyzm. Przełomowy moment w historii Mikoszewa miał miejsce w 1895 roku, kiedy zakończono ogromną inwestycję przekopu Wisły. Od tamtej pory wieś pozostaje po prawej strony ujścia rzeki. "W sierpniu 1896 roku Mikoszewo wizytował członek rodziny cesarskiej Prinz Albrecht, aby zwiedzić miejscowość i przeprowadzić lustrację przekopu Wisły. W tym celu wdrapał się na wydmę stanowiącą najwyższe wzniesienie w tym rejonie. Dla upamiętnienia tego wydarzenia, na utrwalonej wydmie o wys. 33,2 m, z której książę Albrecht podziwiał Przekop, ustawiono kamień pamiątkowy" - przybliża losy przekopu portal gdanskastrefa.pl
Dziewicze tereny nad Bałtykiem
Dzisiaj Mikoszewo jest chętnie odwiedzane przez turystów z kilku powodów. W 1991 roku na północ od wsi utworzono rezerwat Mewia Łacha, jeden z niewielu dziewiczych terenów na mapie Polski. Rezerwat jest znany z pięknych okazów ptactwa oraz fok, które wybrały go sobie na miejsce odpoczynku. "Jest to miejsce bardzo atrakcyjne dla ptaków ze względu na bardzo trudną dostępność niektórych miejsc, zwłaszcza zaś piaszczystych wysepek, na których ptaki czują się bezpiecznie zarówno przed ludźmi, jak i naturalnymi wrogami, z żyjącymi w pobliżu lisami na czele (...) Prawdziwą osobliwością są widywane tam regularnie mniejsze lub większe gromadki fok. Jeziorka i sadzawki na terenie rezerwatu zamieszkiwane są przez bobry” - czytamy na portalu pomorskietravel.pl.
W samym Mikoszewie znajdziemy piękną plażę, która jest chętnie odwiedzana przez poławiaczy bursztynu. Jesień to idealna pora do poszukiwania tego kruszcu. "Będąc na plaży w Mikoszewie, uświadomisz sobie, że jesteś w miejscu, które jest wyjątkowe i zupełnie inne od plaż, które wcześniej widziałeś. Nie zapomnij zabrać ze sobą aparatu fotograficznego, aby uwiecznić na zdjęciach te cuda natury i pokazać je rodzinie oraz znajomym" - zachęca portal hellomierzeja.pl. Droga na plażę z centrum miasta wymaga przejścia ponad kilometrowej trasy prowadzącej przez las i wydmy. Widoki zastane na plaży wynagrodzą jednak każdy wysiłek. "Tę nadwiślańską wioskę polubią pasjonaci obcowania z naturą. Codzienne wyjście na plażę staje się tu bowiem prawdziwą leśną przygodą, a konieczność przejścia około kilometrowego odcinka trasy szybko rekompensowane jest przez widok ujścia najdłuższej w Polsce rzeki oraz przepięknej, dziewiczej, szerokiej plaży" - czytamy na portalu najlepszemorze.pl.
Źródło: Radio ZET/ gdanskastrefa.pl/ pomorskietravel.pl/ hellomierzeja.pl/ najlepszemorze.pl