Adam Mazguła po zawale serca nie mógł liczyć na pomoc konsulatu. "Podła zmiana jest dla siebie"
Pułkownik Adam Mazguła, były wojskowy i działacz opozycji wymierzonej w PiS, miał rozległy zawał serca podczas wizyty w USA. Według Obywateli RP polski konsulat w Chicago odmówił pomocy jego córce w szybkim dotarciu do ojca w szpitalu zza oceanem. Mazguła na Twitterze ostro zaatakował służby dyplomatyczne.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Mazguła przebywał w Stanach Zjednoczonych od 11 listopada i miał wrócić w ostatni czwartek. W USA były wojskowy spotkał się z Polonią oraz udzielał wywiadów. Jego plany w Chicago pokrzyżowało nagłe pogorszenie stanu zdrowia.
"20 listopada, po niezwykle ciekawym spotkaniu z Polonią w Chicago wygrałem walkę o życie. Rozległy zawał pojawił się w drodze powrotnej" - napisał na Facebooku Mazguła.
Sąd: Solidarność musi przeprosić KODZabieg ratujący pułkownika w Advocate Illinois Masonic Medical Center w Chicago trwał 8 godzin. "Mój stan zdrowia jest z każdym dniem lepszy i chociaż zagrożenia są wciąż duże, to jednak moja rekonwalescencja przebiega stabilnie i w dobrym kierunku" - dodał w innym wpisie. Były wojskowy dodał, że spotkał się z dużą liczbą życzeń o rychły powrót do zdrowia z kraju i zagranicy.
Jak podali Obywatele RP najbliższa rodzina Mazguły miała problemy z dotarciem do byłego wojskowego. "Przebywający w USA płk Mazguła doznał rozległego zawału serca. W szpitalu jest traktowany z honorami z racji jego rangi oficerskiej. A konsulat polski (w Chicago - przyp. red.) odmówił pomocy jego córce w przyspieszeniu wyrobienia wizy. Bo "musi sobie pani jakoś inaczej poradzić" - napisali na Twitterze.
Skandaliczne słowa Andrzeja Gwiazdy do działaczki KOD: ile bierzesz za numer? [WIDEO]Do sprawy odniósł się w internecie sam Mazguła: "Dziękuję bardzo wszystkim, którzy wspierają mnie w trudnym czasie. Szczególnie dziękuję służbie dyplomatycznej RP, która ma w du..e Polaków. Podła zmiana jest dla siebie".
Kim jest Adam Mazguła?
Urodził się w 1956 roku. Najpierw służył w PRL-u w Ludowym Wojsku Polski, a potem w Wojsku Polskim. Przez te lata służył w 25 Pułku Zmechanizowanym, 10 Pułku Zmechanizowanym i 22 Brygadzie Piechoty Górskiej. Był oficerem podczas I zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Iraku w latach 2003-204.
Po odejściu z armii zaangażował się w działalność polityczną. W 2014 roku z list Sojuszu Lewicy Demokratycznej dostał się do rady miejskiej w Nysie. W 206 roku został członkiem Komitetu Obrony Demokracji. Były wojskowy wzbudził kontrowersje, kiedy w grudniu 2016 roku powiedział o stanie wojennym: - Oczywiście były tam jakieś bijatyki, jakieś ścieżki zdrowia, ale generalnie jednak dochowano jakiejś kultury w tym całym zdarzeniu.
Pułkownik aktywnie przez ostatnie miesiące angażował się w protesty przeciwko decyzją rządu PiS.
To najlepsza rzecz jaką zobaczycie dziś w internecie. Tłum KOD-owców śpiewa o wolnych sądach w rytmie Boba DylanaRadioZET.pl/Nowa Trybuna Opolska/PTD
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET