Blackout w Hiszpanii. Ukraina oferuje pomoc w kryzysie energetycznym
Nasi specjaliści, którzy mają doświadczenie z radzeniem sobie z wyzwaniami energetycznymi, mogą pomóc Hiszpanii w związku z poniedziałkowym blackoutem – napisał na portalu X prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Zełenski: Ukraińscy specjaliści w gotowości
"Przez lata wojny i rosyjskich ataków na nasz system energetyczny, Ukraina zdobyła znaczące doświadczenie w pokonywaniu wszelkich wyzwań energetycznych, w tym przerw w dostawach prądu" – przypomniał w poniedziałek Zełenski.
Podkreślił, że ukraińscy specjaliści "mogą przyłączyć się do działań naprawczych" w Hiszpanii, a on sam zaoferował taką pomoc w poniedziałkowej rozmowie z premierem tego kraju Pedro Sanchezem.
"Poleciłem ukraińskiemu ministrowi energetyki, aby działał tak szybko, jak to możliwe. Nasi eksperci techniczni są gotowi do pomocy" – dodał Zełenski.
Ukraiński minister ds. energii Herman Hałuszczenko już wcześniej wyraził gotowość udzielenia wsparcia władzom Portugalii i Hiszpanii.
"Jesteśmy gotowi podzielić się nasza wiedzą i doświadczeniem, w tym zdobytym podczas systematycznych (rosyjskich) ataków na infrastrukturę energetyczną (Ukrainy)" – napisał Hałuszczenko na platformie X.
Stan wyjątkowy w Hiszpanii
Minister spraw wewnętrznych Hiszpanii Fernando Grande-Marlaska ogłosił w poniedziałek stan nadzwyczajny we wspólnotach autonomicznych Andaluzja, Estremadura, Murcja, La Rioja, Madryt, Galicja i Kastylia-La Mancha w związku z dużą awarią dostaw prądu.
Stan nadzwyczajny został wprowadzony na wniosek wspólnot. Pozwala on rządowi centralnemu na przejęcie kierownictwa i koordynacji działań w sytuacjach kryzysowych o dużej skali, które wymagają nadzwyczajnych środków.
Szef MSW będzie zarządzał wszystkimi zasobami państwowymi, regionalnymi i lokalnymi, które mają być wykorzystane w tych regionach.
Przywrócono 50% dostaw energii w Hiszpanii
Dziś o 12.33 straciliśmy nagle, w ciągu pięciu sekund 15 GW, czyli ok. 60 proc. mocy w systemie; nie wiemy jeszcze co do tego doprowadziło – powiedział w poniedziałek późnym wieczorem na konferencji prasowej premier Hiszpanii Pedro Sanchez.
"Nigdy wcześniej się to nie zdarzyło" – podkreślił szef hiszpańskiego rządu zaznaczając, że władze nie wykluczają żadnego scenariusza.
Dziennik "El Pais" zauważył, że skalę problemu można lepiej zrozumieć, jeśli weźmie się pod uwagę, że pięć elektrowni jądrowych w Hiszpanii ma możliwość produkcji 7,4 GW.
Na chwilę obecną przywrócono prawie 50 proc. dostaw energii – dodał Sanchez. Niedługo po konferencji krajowy operator sieci Red Electrica poinformował o przywróceniu ponad 50 proc.
Sanchez przyznał, że nie wiadomo, kiedy uda się przywrócić dostawy energii w całej Hiszpanii, ale trwają prace, aby stało się to już we wtorek.
Poinformował też, że ruch portowy działa normalnie, podczas gdy w poniedziałek odwołanych zostało ponad 340 lotów, a państwowy przewoźnik kolejowy udzielił pomocy ok. 35 tys. pasażerów.
Hiszpańska awaria: co wiemy?
Rząd podjął również decyzję o uwolnieniu części strategicznych rezerw ropy naftowej, odpowiadających trzem dniom zużycia surowca w kraju – dodał Sanchez.
"To będzie długa noc" – zakończył premier zapewniając, że "obywatele mogą i powinni być spokojni".
Red Electrica podała w poniedziałek, że przyczyną awarii w całym kraju było odłączenie europejskiego systemu połączeń międzysystemowych przez Francję. Nie wiadomo jednak, co do tego doprowadziło.
Źródło: RADIO ZET/Z Madrytu Marcin Furdyna (PAP)
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET