`

Wydano ostrzeżenia dla turystów. „Poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa”

2 min. czytania
27.01.2025 14:39
Obserwuj nas na Google

Zawodowe Stowarzyszenie Przewodników Turystycznych (APIT) ostrzega turystów. Na Wyspach Kanaryjskich działają oszuści. Podają się za touroperatorów. Oferują wycieczki, chociaż nie posiadają odpowiednich licencji. Reklamują się na platformach takich jak Facebook. Jak ustrzec się przed utratą środków i niebezpieczeństwem?

Wyspy Kanaryjskie
fot. shutterstock
  • Zawodowe Stowarzyszenie Przewodników Turystycznych ostrzega turystów przed oszustami podającymi się za touroperatorów. 
  • Wzmożoną aktywność oszustów zaobserwowano między innymi na wyspie Lanzarote.
  • Rosnąca skala oszustw jest nie tylko problemem wizerunkowym dla Wysp Kanaryjskich, ale także kwestią bezpieczeństwa.

APIT ostrzega turystów. Oszuści grasują po wyspach

Zawodowe Stowarzyszenie Przewodników Turystycznych (APIT) wydało komunikat skierowany do turystów. W informacji poinformowano o nielegalnych firmach, które podszywając się pod touroperatorów, naciągają przyjezdnych i narażają ich na ryzyko. Oferują bowiem nie tylko trefne wycieczki, ale także korzystanie z nielicencjonowanych pojazdów. Wzmożoną aktywność przestępców zaobserwowano na wyspie Lanzarote, jednak oszuści mogą działać w podobny sposób także na całym obszarze Wysp Kanaryjskich. Ryzyko natrafienia na przestępców jest duże, więc turyści muszą być wyjątkowo ostrożni.

Na Wyspach Kanaryjskich certyfikowani przewodnicy nie mogą sami przewozić klientów. Korzystają z autobusów lub minibusów z zawodowymi kierowcami posiadającymi odpowiednie licencje. Operatorzy, którzy działają nielegalnie, nie przestrzegają obowiązujących reguł. Często odbierają turystów z portu np. w Arrecife i już w czasie drogi uzgadniają z nimi dalsze wycieczki. Podczas tego typu podróży nierzadko dochodzi do naruszenia przepisów transportowych. Przyjezdni są przewożeni w nieodpowiedni sposób i w złych warunkach.

Redakcja poleca

Zdarza się, że oszuści polują na ofiary także w sieci. „Takie osoby oferują swoje usługi na Facebooku lub w innych miejscach i mówią, że są przewodnikami, ale nimi nie są, a turysta jest oszukiwany" – tlumczy prezes APIT, Natacha López-Braña.

„Poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa”. Turyści muszą uważać

APIT zaznaczyło, że działania oszustów negatywnie działają na reputację poszczególnych wysp archipelagu, który dotąd kojarzony był z wysokim standardem podróżowania. Stowarzyszenie bardzo nad tym ubolewa i ma nadzieję, że sytuacja nie zniechęci turystów. „To nie jest tylko problem wizerunkowy czy nieuczciwej konkurencji, ale poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa odwiedzających” – podkreśla stowarzyszenie, odwołując się między innymi do nieodpowiednich i nielegalnych transportów turystów.

Źródło: Radio ZET/WP Turystyka/Onet

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET