Połączą bioniczną rękę z kością i nerwami. Pierwszy taki eksperyment

2 min. czytania
18.09.2026 17:11
Obserwuj nas na Google

Amerykańscy naukowcy rozpoczęli badanie bionicznej ręki, która będzie połączona bezpośrednio z kością, mięśniami i nerwami pacjenta. Proteza ma reagować na zamiar wykonania ruchu, a jednocześnie przekazywać bodźce odczuwane tak, jakby pochodziły z utraconej dłoni. Pierwszy uczestnik programu przeszedł już operację wszczepienia implantu i elektrod.

Opis ALT: Zbliżenie na nowoczesną protezę ręki z karbonowymi palcami, leżącą na stole.
fot. AA/ABACA/Abaca/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak bioniczna ręka zostanie połączona z kością, mięśniami i nerwami pacjenta.
  • Co ma umożliwić połaczenie protezy z nerwami i mięśniami pacjenta.
  • Co wyróżnia amerykański eksperyment na tle wcześniejszych badań protez.

Proteza będzie sterowana sygnałami z mięśni

Mężczyzna, który stracił rękę w wypadku przy pracy, w lipcu przeszedł ośmiogodzinną operację w Northwestern Memorial Hospital. Chirurdzy umieścili tytanowy implant w kości ramiennej oraz elektrody na mięśniach i wokół nerwów. Pacjent nie otrzymał jeszcze właściwej protezy. Najpierw jego kość musi zintegrować się z implantem, następnie do elementu wyprowadzonego przez skórę zostanie podłączona bioniczna ręka. Informacje o badaniu potwierdzają amerykański rejestr ClinicalTrials.gov oraz producent systemu Integrum.

System e-OPRA wykorzystuje osteointegrację, czyli bezpośrednie zakotwiczenie implantu w kości. Pozwala to zrezygnować z tradycyjnego leja obejmującego kikut, który może powodować ucisk, otarcia i problemy z dopasowaniem. Elektrody umieszczone na mięśniach będą rejestrować aktywność elektryczną pojawiającą się, gdy pacjent zamierza wykonać ruch. System ma rozpoznawać te sygnały i wykorzystywać je do sterowania bionicznym łokciem, nadgarstkiem oraz dłonią.

Oddzielne elektrody umieszczone wokół nerwów mają przesyłać sygnały w przeciwnym kierunku - z protezy do organizmu. Dzięki temu pacjent może odbierać bodźce tak, jakby pochodziły z brakującej ręki. Naukowcy chcą sprawdzić, czy pozwoli mu to lepiej kontrolować siłę chwytu i posługiwać się protezą bez ciągłego obserwowania jej ruchów.

Redakcja poleca

W eksperymencie weźmie udział osiem osób

Nie jest to pierwsza na świecie proteza połączona z kością, mięśniami i nerwami. Nowością ma być zastosowanie w jednym systemie osteointegracji, przekierowania nerwów, sterowania za pomocą wszczepionych elektrod mięśniowych oraz czuciowego sprzężenia zwrotnego. W badaniu ma uczestniczyć osiem osób z amputacją ramienia powyżej łokcia. Projekt otrzymał 8,7 mln dolarów z amerykańskich Narodowych Instytutów Zdrowia i jest prowadzony za zgodą FDA na badanie eksperymentalnego urządzenia. Jego zakończenie zaplanowano na 2030 r. Dopiero wtedy będzie można ocenić, czy system jest bezpieczny i rzeczywiście zapewnia pacjentom lepszą kontrolę protezy oraz użyteczne czucie.

Źródło: Radio ZET/clinicaltrials.gov

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET