Wybuch w Budapeszcie to zamach. „Celem byli policjanci”

W sobotę wieczorem w centrum Budapesztu przeprowadzony został zamach bombowy, którego celem byli policjanci – poi - poinformował w niedzielę na konferencji prasowej w Budapeszcie komendant główny policji węgierskiej Karoly Papp.

W ataku rannych zostało dwóch funkcjonariuszy. – Ładunek wybuchowy był domowej roboty - powiedział Papp, dodając, że według dostępnych policji danych sprawca jest w wieku 20-25 lat; ma około 170 cm wzrostu.
– Stwierdziliśmy bez żadnych wątpliwości, że celem zamachu byli nasi policjanci - podkreślił komendant, dodając, że ranni w zamachu policjanci przeszli operacje i ich stan jest stabilny. Na razie nie podano jaką motywację mógł mieć sprawca ataku.

Atak miał miejsce w pobliżu placu Oktogon w centrum miasta. Początkowo służby nie informowały, czy wybuch był skutkiem wypadku czy celowego działania.

Radio ZET/PAP/MW

Więcej: