Krzysztof Gawkowski: Depenalizacja będzie przegłosowana

3 min. czytania
05.09.2024 18:00
Obserwuj nas na Google

- Wyborcy nie wiedzą jeszcze zmian jakie wprowadzamy, my musimy je lepiej komunikować. Sukcesów rządzącej koalicji jest sporo, to na przykład podwyżki dla budżetówki, dla nauczycieli - mówił w “Popołudniowym Gościu Radia ZET” Krzysztof Gawkowski, wicepremier i minister cyfryzacji z Nowej Lewicy.

Krzysztof Gawkowski
fot. Radio ZET

Minister gości na Forum Ekonomicznym w Karpaczu. - Ja tu na forum w Karpaczu prowadzę rozmowy o cyberbezpieczeństwie, o AI z przedsiębiorcami - mówił pytany o to. 

Ocenił, że rząd ma wiele sukcesów, a jak na teraz “mamy pięć spraw, gdzie są dylematy, składka zdrowotna, prawo aborcyjne, mieszkaniówka, czy związki partnerskie, ale nie musi to przyćmiewać wszystkiego inne. Spraw załatwionych jest już bardzo duża część”. 

- Wyborcy nie wiedzą jeszcze zmian jakie wprowadzamy, my musimy je lepiej komunikować. Sukcesów rządzącej koalicji jest sporo, to na przykład podwyżki dla budżetówki, dla nauczycieli - tłumaczył.  

Zapytany przez Beatę Lubecką, czy w planach jest podatek dla cyfrowych gigantów, odparł, że “nie jest w umowie koalicyjnej”. - Mi na tym zależy, bo Lewica mówi, że duże platformy cyfrowe powinny płacić więcej. To jest plan na 4 lata, na to wszyscy musieliby się zgodzić z koalicji”.  

Gawkowski zapowiedział też, że powstanie “fundusz sztucznej inteligencji w 2025 roku rusza, to środki na start-up'y i na firmy polskie, aby mogły mieć świadomość, że będą na to pieniądze nie będzie to drugi Fundusz Sprawiedliwości, że palcem się wskazuje kto dostanie”.  

- Musimy liczyć się z tym, że przepalimy część środków z funduszu sztucznej inteligencji, w tej branży, w cyfryzacji nie ma pewności, że z firmy wychodzi perła, czy coś wielkiego, czy coś się nie uda - zaznaczał.  

Ma być na to “kilkaset milionów złotych, to jest w negocjacjach z instytucjami, które będą to współfinansować, w tym roku już informacje co i jak”. - W cyfryzacji nie wszystkie pieniądze będą dobrze wydane, ale trzeba podjąć to ryzyko, tak jest w tej branży - wyjaśniał Gawkowski. 

- Nie chce powtórki, jak to było za PiS, że kasa dla swoich, tylko dla wszystkich, transparentnie i przejrzyście - dodał. 

Oglądaj

"Uda się przekonać PSL"

- W sprawie depenalizacji aborcji uważam, że jest duża szansa, że teraz to przejdzie, teraz przejdzie. Zdradzę, że są rozmowy kuluarowe prowadzone. Przypomnę zabrakło tylko 4 głosów, nie 40 głosów - mówił w “Popołudniowym Gościu Radia ZET” Krzysztof Gawkowski, wicepremier i minister cyfryzacji z Nowej Lewicy. 

Wskazał, że “depenalizacja będzie przegłosowana, uda się przekonać PSL trwają rozmowy, Lewica i PO pracują nad tym”. Gawkowski zaznaczył, że nie chce więcej w tej sprawie mówić, ponieważ “już i tak za dużo powiedziałem”. - Jak będzie gotowość do podniesienia ręki, to będzie to wtedy, żeby to się znów nie rozjechało - mówił pytany o termin kolejnego głosowania. 

Poprzednio, głownie głosami posłów PSL, projekt przepadł w Sejmie. Premier ukarał nieobecnych wówczas na głosowaniu posłów koalicji.  

Jesienna ofensywa 

Beata Lubecka zapytała także Gawkowskiego o zapowiedziane przez premiera oczekiwanie raportów od ministrów z ich dokonań w resortach. - Jeśli rządzi się 8-9 miesięcy, za raz rocznica wyborów, potem rocznica powstania rządu, trzeba opowiedzieć, co się udało, co nie. Co z tym, co obiecaliśmy zrobić szybko - mówił wicepremier. 

Powiedział też, że zapowiedziana “jesienna ofensywa rządu już jutro, będą pierwsze spotkania”. - Nie będzie jeździł cały rząd, ale na przykład premier z jakimś ministrem - mówił.  

Kandydatka Lewicy 

- Agnieszka Dziemianowicz-Bąk byłaby dobrą kandydatką na prezydenta. Ale nie ma jeszcze decyzji, kto będzie naszym kandydatem - oceniał Gawkowski, zapytany o kandydata Lewicy na prezydenta. - Ministra Dziemianowicz-Bąk ma wiele sukcesów w rządzie, Katarzyna Kotula dowiezie projekt związków partnerskich, dziewczyny obie się by nadawały świetnie, są też dobre kandydatury męskie - oceniał.  

Jednoznaczenie też podkreślił, że on “nie podpisałby się pod słowami Sikorskiego, by zestrzeliwać pociski nad Ukrainą”. - Rozmawiałem z Sikorskim o tym, dla mnie jako ministra, urzędnika, od cyberbezpieczeństwa, jest zadanie takie, by chronić polskich obywateli - tłumaczył Gawkowski odnosząc się do słów, szefa resortu dyplomacji Radosława Sikorskiego, który w brytyjskiej prasie wskazał, że Polska powinna strącać obiekty nad Ukrainą, co do których istnieje ryzyko, że zbliżą się do Polski. - Na terytorium Polski mamy obowiązek zestrzeliwać, nad terytorium obcego państwa – nie - mówił stanowczo Gawkowski.  

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET