`

W mieszkaniu znaleziono zwłoki. Wstrząsające kulisy śmierci 59-latka

2 min. czytania
16.02.2026 12:54
Obserwuj nas na Google

Tragedia na Dolnym Śląsku - w mieszkaniu w Starym Węglińcu 11 lutego znaleziono zwłoki mężczyzny. Po kilku dniach prokuratura przekazała nowe informacje w tej sprawie. Sprawca śmiertelnego pobicia ojca został tymczasowo aresztowany.

Policja, taśma
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER - zdj. ilustracyjne

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co wydarzyło się podczas awantury ojca z synem w Starym Węglińcu.
  • Dlaczego syn został oskarżony o zabicie ojca.
  • Jakie konsekwencje prawne grożą podejrzanemu za pobicie ze skutkiem śmiertelnym.

Stary Węgliniec. Sprawca śmiertelnego pobicia ojca aresztowany

Prokuratura Rejonowa w Zgorzelcu prowadzi śledztwo w sprawie śmiertelnego pobicia 59-latka. Podejrzany to jego syn - 35-letni mieszkaniec Starego Węglińca. Jak ustalono, 10 lutego ojciec i syn w mieszkaniu wspólnie spożywali alkohol. W pewnym momencie wybuchła awantura. Podczas kłótni sprawca bił rękoma i kopał ojca po głowie, twarzy i całym ciele. 

Redakcja poleca

"Pokrzywdzony, na skutek zadawanych mu ciosów, doznał rozległych obrażeń ciała, zwłaszcza głowy i twarzy, co doprowadziło u niego do utraty przytomności i zachłyśnięcia się krwią wynaczynioną z okolic złamanych kości nosowych, a następnie do jego zgonu" - poinformowała Ewa Węglarowicz-Makowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze. 

Mężczyzna przyznał się do winy

35-latek został doprowadzony przez funkcjonariuszy policji do Prokuratury Rejonowej w Zgorzelcu. Postawiono mu zarzut  kwalifikowany z art. 156 § 1 pkt 2 kk w zw. z art. 156 § 3 kk. Grozi mu kara od 5 lat pozbawienia wolności, a nawet dożywocie. Sprawca przyznał się do popełnienia zarzucanej mu zbrodni. Złożył wyjaśnienia. Wcześniej był już karany sądownie. Sąd Rejonowy, na wniosek prokuratury, zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET