Masa zatrutych psów pod Wrocławiem. Większość nie przeżyła. "Mieszkańcy żyją w strachu"

2 min. czytania
14.06.2024 09:45
Obserwuj nas na Google

Mieszkańcy Bogdaszowic (województwo dolnośląskie) są przerażeni. Od dłuższego czasu ktoś systematycznie podrzuca na ich posesje karmę z trutką, która zabija zwierzęta. - Zgłosiło się do mnie w tej sprawie już 14 osób. Na ten moment 9 psów zmarło - mówi portalowi RadioZET.pl Weronika Wiertelak, sołtyska Bogdaszowic.

Zatrute psy pod Wrocławiem
fot. Filip Naumienko/REPORTER, Weronika Wiertelak

Dramat psów pod Wrocławiem. Ktoś je truje 

Pod koniec maja pisaliśmy o masowych zatruciach psów we Wrocławiu. Okazuje się, że problem nie dotyczy tylko stolicy Dolnego Śląska. - Mieszkańcy Bogdaszowic od dłuższego czasu żyją w strachu. Ktoś systematycznie podrzuca zatrutą karmę na posesje właścicieli czworonogów, powodując choroby, a w niektórych przypadkach śmierć zwierząt - mówi portalowi RadioZET.pl Weronika Wiertelak, sołtyska miejscowości. W ostatnim czasie z podobnym problemem zaczęło zgłaszać się do niej coraz więcej osób. 

- Myśleliśmy że próba otrucia naszego psa ma na celu uśpienie jego czujności, by złodzieje mogli obrabować nasz dom, jednak po rozmowach z innymi mieszkańcami i po liczbie otrutych psów myślimy, że było to celowe działanie wymierzone w naszego psa - mówi mieszkanka Bogdaszowic. Do żadnych włamań w miejscowości nie doszło, a zatem można przypuszczać, że działania były wymierzone głównie w czworonogi. 

Redakcja poleca

Zwierzęta konają z ciężkimi objawami zatrucia 

Właściciele relacjonują, że ich psy po spożyciu karmy wykazywały objawy zatrucia, takie jak: wymioty, biegunka, drgawki, ślinotok, dyszenie. Na ten moment 9 psów nie udało się uratować. Warto podkreślić, że dramat rozgrywa się na podwórkach właścicieli. Zatruta karma - która wygląda i pachnie zachęcająco dla psa - jest bowiem podrzucana na prywatne posesje, głównie ogrody i podjazdy. 

Przerażeni mieszkańcy chcą jak najszybciej złapać truciciela. W tym celu założyli nawet zbiórkę na pokrycie kosztów badań toksykologicznych. - Musimy mieć dowody, że podrzucona karma bezpośrednio truje psy w naszym sołectwie - mówi Weronika Wiertelak. - Musimy nie tylko złapać truciciela, ale doprowadzić do jego oskarżenia i wyegzekwować prawne wykonanie kary.

Sołtyska apeluje również do mieszkańców Bogdaszowic o zachowanie czujności, obserwowanie swoich posesji i zgłaszanie wszelkich niepokojących sytuacji. W przypadku wystąpienia objawów zatrucia właściciele psów powinni niezwłocznie skontaktować się z weterynarzem. Zwierzę ma wówczas większe szanse na przeżycie. Ponadto osoby, których zwierzęta padły ofiarą truciciela, powinny jak najszybciej zgłosić się na najbliższy komisariat policji. Wtedy funkcjonariusze będą mieli możliwość podjęcia odpowiednich czynności i zatrzymania osoby odpowiedzialnej za tego typu przestępstwo.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET