36 tys. osób z dodatkowym podatkiem. Tak finansuje się m.in. trzynastki dla seniorów
Danina solidarnościowa to dodatkowy podatek dla najzamożniejszych Polaków, który jest jednym ze źródeł przychodów Funduszu Solidarnościowego. Początkowo cel był szczytny: wsparcie dla niepełnosprawnych. Z czasem jednak fundusz ten stał się workiem z pieniędzmi do realizowania obietnic wyborczych. Najbogatsi podatnicy dołożyli do niego 2 mld zł.
Podatki w ramach daniny solidarnościowej zasilają Fundusz Solidarnościowy, którego przeznaczeniem miało być wsparcie niepełnosprawnych po głośnych protestach ich opiekunów w Sejmie. Z czasem jednak pojawiły się nowe pomysły Prawa i Sprawiedliwości, w tym dodatkowe emerytury, na które trzeba było pieniędzy. Cel funduszu rozszerzono więc m.in. o wsparcie dla seniorów, finansowane m.in. z kieszeni najbogatszych Polaków. Resort finansów odpowiedział nam, kto i ile dołożył do tej puli pieniędzy w rozliczeniu za 2022 rok.
Danina solidarnościowa. Mamy najnowsze dane
Danina solidarnościowa dołączyła do już obszernej listy podatków w 2019 roku. To także, obok składek odprowadzanych przez płatników i dotacji budżetowych, jedno z przychodów wspomnianego Funduszu Solidarnościowego.
Takie obciążenie spoczywa na barkach najzamożniejszych Polaków, których dochód przekracza milion złotych. Od nadwyżki powyżej tej kwoty podatnicy płacą 4 proc. daniny solidarnościowej, która zasila fundusz.
Jak wynika z odpowiedzi wiceministra finansów Artura Sobonia na interpelację posła Stanisława Tyszki, w minionych latach odnotowano miliardowe wpływy z tego podatku. W 2020 roku – czyli w pierwszym roku obowiązywania daniny solidarnościowej – do wspólnej kasy wpłynęło 1,8 mld zł. Rok później była to kwota 2,6 mld zł, a w 2022 roku – 2,8 mld zł.
Milionerzy mają obowiązek zapłacić ten podatek do 30 kwietnia każdego roku. Do tego czasu należy także złożyć deklarację DSF-1.
Zapytaliśmy resort finansów o liczbę milionerów, który w bieżącym roku zapłacili dodatkowy podatek. W odpowiedzi czytamy, że powyższą deklarację złożyło ponad 36 tys. podatników, którzy łącznie – po uwzględnieniu zwrotu podatku – zapłacili ponad 2 mld zł w ramach daniny solidarnościowej. Dokładna kwota wpływów do urzędów skarbowych na dzień 31 maja br. to 2 027 792 407 zł.
Pieniądze te zasilają fundusz, którego wydatki jawnie przeznacza się na realizację obietnic wyborczych, w tym wypłatę 13-stek dla seniorów. Na problem uwagę zwracała już w 2021 roku Najwyższa Izba Kontroli. W analizie wykonania budżetu państwa sprzed roku zauważono, że wypłata dodatkowych świadczeń dla seniorów pochłonęła ponad 72 proc. środków z puli, która miała być przeznaczona na wsparcie dla niepełnosprawnych.
„Najwyższa Izba Kontroli po raz kolejny zwraca uwagę na zjawisko finansowania zadań publicznych ze środków instytucji pozabudżetowych, które zostały utworzone w innym celu niż finansowanie tych zadań. Jako przykład można podać Fundusz Solidarnościowy, który 72,4 proc. swoich kosztów przeznaczył na sfinansowanie dodatkowych rocznych świadczeń pieniężnych dla emerytów i rencistów” – czytamy w raporcie NIK.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET