Tytuły przelewów, które ściągają kontrolę Urzędu Skarbowego. Zakazane słowa
Bankowość elektroniczna to dziś absolutna podstawa. Dzięki szybkim przelewom online wygodnie płacimy rachunki, czy raty. Nierzadko w ten sposób przekazujemy też pieniądze rodzinie lub znajomym. Warto jednak zadbać o to, by poprawnie opisać taką transakcję – nieodpowiedni tytuł przelewu może wzbudzić zainteresowanie Urzędu Skarbowego i rozpocząć kontrolę.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie nowe uprawnienia mają urzędy skarbowe od lipca 2022 roku.
- Dlaczego należy unikać żartobliwych tytułów przelewów.
- Co może wzbudzić podejrzenia Urzędu Skarbowego w tytułach przelewów.
- Jakie słowa w tytułach przelewów są uznawane za niebezpieczne.
Przesyłasz przelewy do znajomych? Rozważnie konstruuj ich tytuły
Od lipca 2022 roku Urzędy Skarbowe mają szersze uprawnienia. Oczywiście korzystają z nich bardzo chętnie. Mowa o dostępie do informacji bankowych obywateli. Obecnie naczelnik Urzędu Skarbowego może zwrócić się do banku z poleceniem wydania konkretnych informacji o osobie, która nie ma statusu podejrzanego, w więc jest jedynie „osobą fizyczną”. Co to oznacza dla obywateli?
Osoby, które korzystają z bankowości internetowej, powinny zwracać szczególną uwagę na to, jakich transakcji dokonują. Nie chodzi tylko o to, komu przesyłamy pieniądze. Ważne jest także, by uważnie konstruować tytuły przelewów – im bardziej będą konkretne i rzetelne, tym lepiej. Szczegółowy tytuł przelewu znacząco zmniejsza prawdopodobieństwo, że Urząd Skarbowy się nim zainteresuje. Niestety, Polacy często uważają, że tytuł transakcji nie jest ważny. Pozostawiają to pole puste lub - gdy przesyłają pieniądze znajomemu - wpisują hasła żartobliwe, a nawet wulgarne. To może źle się skończyć.
Tytuł przelewu jest ważny. Żarty w tym przypadku nie są wskazane
Okazuje się, że podejrzenia banku, a także Urzędu Skarbowego często wynikają z nietypowych, dziwnych tytułów przelewów. Przesyłając pieniądze na konkretne konto bankowe, konstruujemy tytuł szybko i pobieżnie – wierząc, że adresat domyśli się, co chcieliśmy przekazać. Tymczasem transakcje powinny być opisane konkretnie – to ważne szczególnie w przypadku przelewów, które wysyłamy do: krewnych, przyjaciół, bliskich, a więc osób prywatnych.
Jakich tytułów przelewów unikać? Tytuł ma mieć przede wszystkim funkcję informacyjną, w konsekwencji nie powinniśmy wykonywać transakcji o tytułach żartobliwych, śmiesznych. W razie jakichkolwiek wątpliwości bank ma prawo zwrócić się do klienta z prośbą o wyjaśnienie takiej sytuacji. Tytuły płatności uznawane za szczególnie „niebezpieczne” to te, które odnoszą się do czynności potencjalnie sprzecznych z prawem m.in.: "bomba", "okup" czy "narkotyki". Niewskazane są także wulgaryzmy lub niejednoznaczne zwroty to z kolei: "spadek", "prezent", "darowizna", "nagroda".
Nie tylko tytuł. Takie przelewy też uruchamiają Urząd Skarbowy
Banki są zobowiązane do raportowania podejrzanych transakcji. Niewłaściwe tytuły przelewów są potencjalnie groźne. Skarbówka zwraca jednak uwagę także na transakcje, które sugerują prowadzenie niezarejestrowanej działalności gospodarczej. Kiedy Urząd Skarbowy może się zainteresować przelewami? Oto najczęstsze sytuacje:
- regularne wpływy o podobnej wielkości z różnych źródeł,
- przelewy przekraczające limit,
- wpływy z zagranicy o nietypowym charakterze,
- tytuły wskazujące na działalność zarobkową.
Źródło: Radio ZET/Warszawa w Pigułce/Money/WP Finanse
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET