Wiemy ile Polska może zarobić na eksporcie do Kanady

Prawie 450 milionów dolarów w ciągu pięciu lat możemy zarobić na eksporcie do Kanady po wprowadzeniu umowy CETA. Do takich wyliczeń Ministerstwa Rozwoju dotarło Radio ZET. Ministrowie mają we wtorek przyjąć stanowisko w sprawie umowy o wolnym handlu między Kanadą i Unią Europejską, która jest bliska wejścia w życie. Na poprzednim spotkaniu rady ministrów to się nie udało, bo zablokował to minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Według resortu wicepremiera Morawieckiego umowa nie zagrozi polskiemu rolnictwu, bo najbardziej wrażliwe towary będą nadal obłożone cłem. Chodzi o wołowinę, wieprzowinę, drób i jaja.

Nie ma też niebezpieczeństwa zalania polskich sklepów przez kanadyjską żywność gorszej jakości. Na straży jakości żywności będzie stała dodatkowa umowa weterynaryjna. 

Morawiecki na posiedzeniu rządu przekonywał, że najwięcej na umowie CETA skorzystają nasze firmy wydobywcze, które będą bez przeszkód inwestować w Kanadzie. Znacznie poprawi się też dostęp do kanadyjskiego rynku zamówień publicznych.

Tydzień temu nie przekonało to ministra sprawiedliwości.

Przeciwnicy umowy z Kanadą ostrzegają, że to korzystne wyłącznie dla wielkich korporacji. Część ekspertów ostrzega, że polski rynek może zostać zalany przez żywność z Kanady, która nie trzyma europejskich norm jakości.

Radio ZET/MAG/AK

Więcej: