Jest pierwszy pozew Durczoka przeciwko "Wprost"

Do sądu trafił pierwszy z pozwów Kamila Durczoka przeciwko tygodnikowi "Wprost" w sprawie podejrzeń o molestowanie - ustaliło Radio ZET. Dziennikarz domaga się 2 milionów zł. zadośćuczynienia.

Chcemy udowodnić, że było to pomówienie. Nie doszło do takiego zdarzenia - powiedział reporterowi Radia ZET Mariuszowi Gierszewskiego mec. Jacek Duobis, pełnomocnik byłego szefa "Faktów".

Durczok żąda przeprosin i wysokiego zadośćuczynienia - 2 milionów zł.

W przyszłym tygodniu zostanie złożony kolejny pozew Durczoka, o naruszenie dóbr osobistych, który będzie związany z innym artykułem w tygodniku.

Durczok odchodzi. Molestowanie i mobbing w TVN

Działająca w TVN komisja ustaliła, że 3 osoby które pracowały w redakcji "Faktów TVN" były narażone na molestowanie seksualne i mobbing.

W wydanym przez TVN komunikacie spółka napisała, że TVN i Kamil Durczok osiągnęli wzajemne porozumienie ws. zakończenia współpracy ze skutkiem natychmiastowym.

Darmowy program do rozliczania PIT-ów! Rozlicz się z Fundacją Radia ZET i pomóż dzieciom z wadami serca.

MS/Mariusz Gierszewski

Więcej: