MSWiA przyzna rentę wdowie smoleńskiej? 6 lat temu była za młoda

MSWiA nie wyklucza przyznania renty wdowie po funkcjonariuszu BOR, który zginął w Smoleńsku. Jak mówi Radiu ZET wiceminister Jarosław Zieliński, resort chciałby pomóc Krystynie Łuczak-Surówce, która takiego świadczenia w kwietniu 2010 roku nie dostała, bo - jak wtedy uznano - była za młoda.

Jak powiedziała reporterowi Radia ZET Romanowi Osicy Krystyna Łuczak-Surówka, od sześciu lat jest tego samego zdania, że renta jej się po prostu należy. Jak argumentuje, jej mąż nie był na wycieczce tylko w pracy. Konkretnej decyzji w resorcie jeszcze nie ma, są już jednak pewne deklaracje.

- Chcielibyśmy przyjść z pomocą. To jest oczywiste. Natomiast jakie będą możliwości w tym zakresie? Musimy poczekać na wnioski - mówi radiu ZET wiceminister spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński.

Wdowa po oficerze BOR w październiku napisała bardzo emocjonalny wpis na Facebooku, w którym żaliła się, jak ją potraktowano po tragedii smoleńskiej. W tym samym czasie inne rodziny otrzymały wysokie uposażenia po śmierci swoich bliskich w Smoleńsku.

MSWiA ma możliwość przyznania tzw. renty specjalnej. Czy tak się stanie?

Radio ZET/RO/MT

Więcej: