Nie zapłacił za parking, bo żona rodziła. Później znalazł niespodziankę

Damian Michałowski z Radia ZET zostawił za szybą samochodu kartkę, na której napisał, że nie opłacił miejsca parkingowego, bo jest szpitalu, gdzie jego żona rodzi. Ktoś uiścił opłatę za niego, a bilet wsadził za wycieraczkę. Zdjęcie stało się hitem internetu.

"Jestem w szpitalu. Moja żona rodzi! Kupię bilecik lub przestawię samochód najszybciej jak to tylko możliwe" - napisał Damian na kartce, którą zostawił za szybą w samochodzie.

Za wycieraczką pojawił się bilet parkingowy. Kupił go nieznajomy.

"Polsko nie brakuje Ci życzliwości i dobrych ludzi" - napisał Damian w poście opublikowanym na Facebooku. Wpis spotkał się ze dużym zainteresowaniem internautów, którzy polubili, skomentowali i udostępnili go ponad 70 tys. razy. Post obejrzało już ponad cztery miliony ludzi.

Teraz Damian chce odszukać człowieka, który to zrobił i mu podziękować.

Radio ZET/Damian Michałowski/MS

Więcej: