Pudzianowski niewinny! Jego wpisy na temat uchodźców zgodne z prawem

Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia postępowania przeciw Mariuszowi Pudzianowskiemu. Były mistrz świata strongmanów nie odpowie zatem za kontrowersyjne wpisy na Facebooku dotyczące uchodźców.

Informację o tym, że „Pudzian” nie będzie miał problemów prawnych jako pierwszy podał na wideobloger Krzysztof „Ator” Woźniak, którego informacje później potwierdził sam główny zainteresowany.

Prokuratura uznała, że wpisy Pudzianowskiego nie wyczerpywały znamion przestępstwa. Przypomnijmy, że obecnego zawodnika MMA do prokuratury zgłosiła Joanna Grabarczyk z organizacji HejtStop.

Ściągnij darmowy program do rozliczania PIT-ów i wspomóż Fundację Radia ZET

Działaczce - jak i wielu komentatorom - nie podobały się wpisy Pudzianowskiego, który zamieścił w internecie zdjęcie kija bejsbolowego i groźby skierowane w stronę uchodźców koczujących w Calais.

„Pudzian”, jako szef firmy transportowej, zwracał uwagę na fakt częstego zakradania się uchodźców do TIR-ów transportujących towary przez Francję do Wielkiej Brytanii. Za nielegalny przewóz obcokrajowców rząd brytyjski nakłada solidne kary. Grzywny finansowe są wysokie i nie ma tu znaczenia, czy kierowca celowo wwiózł uchodźców czy obcokrajowcy byli tak zwanymi pasażerami na gapę.

Sam Mariusz Pudzianowski nie chce wracać do sprawy. Woli przygotowywać się do swojej kolejnej walki MMA podczas gali KSW 35. 27 maja „Dominator” zmierzy się w Ergo Arenie z Marcinem Różalskim.

Radio ZET/ŁS

Więcej: