Kraśko: Byliśmy na liście priorytetów, przed 500 zł na dziecko

- Nikt by na to nie wpadł, ale ja naprawdę lubię Antoniego Macierewicza, a Jacek Kurski jest pierwszym prezesem TVP, z którym byłem na ty - mówił Piotr Kraśko w piątek w Radiu ZET.

Gość Moniki Olejnik przyznał, że wciąż łapie się na tym, że myśli o planowaniu pracy w „Wiadomościach” TVP.

- Gdy tuż po zwolnieniu z telewizji ćwiczyłem na bieżni, zobaczyłem w telewizji informacje o zamachu w Stambule. Od razu zacząłem myśleć, jakiego reportera tam wysłać. Dopiero potem powiedziałem sobie: Piotrek, to nie jest już twój problem - śmiał się Gość Radia ZET.Kraśko, któremu dwa dni temu urodziła się córka, dodał, że choć politycy zarzucają mu kłamstwa, nikt nigdy ich nie wskazał.

- Sam natomiast wiele razy rozmawiałem z politykiem, o którym wiedziałem, że nie mówi prawdy - dodawał.

Były już szef „Wiadomości” TVP zdobył się też na niespodziewane wyzwanie.

- Ja naprawdę lubię Antoniego Macierewicza, chociaż nikt słuchając naszych rozmów by na to nie wpadł - mówił Piotr Kraśko w porannej rozmowie Radia ZET.

Jaka przyszłość czeka byłych dziennikarzy TVP?

Zwalniani z mediów publicznych dziennikarze często słyszą od przeciwników, że w ich pracy nie trzymali się wartości chrześcijańskich. Kraśko nie przyjmuje jednak tych argumentów.

- Nawet „Gazeta Wyborcza” zarzucała mi, że watykanizuje „Wiadomości” - przypomniał popularny dziennikarz, który dodał z przekąsem, że cieszy go, jakim priorytetem było zwalnianie doświadczonych pracowników TVP.

- Byliśmy nawet przed projektem 500 złotych na dziecko - mówił Piotr Kraśko.

Gość Radia ZET wyznał, że obecnie zamierza się zająć dziećmi, ale spodziewa się, że wkrótce powstanie wiele nowych mediów. Mieliby je stworzyć dziennikarze zwolnieni z TVP.

Jaka przyszłość czeka teraz Piotra Kraśkę? Zobacz na nagraniu wideo:

Radio ZET/ŁS

Więcej: