odbieraj przez sms

Allegro łamie prawo czy nie?

Sobota, 27 Marca 2010 Polska
Laptop Laptop
Laptop

fot. AFP

Płyty faszyzujących zespołów, nazistowskie przypinki i koszulki. Wygląda na to, że nie znikną z popularnego serwisu aukcyjnego allegro.pl. Właściciele portalu uważają, że nie łamią prawa. O usunięcie takich przedmiotów apelują natomiast organizacje walczące z rasizmem.

W minioną niedzielę w dwudziestu polskich miastach wolontariusze zbierali podpisy pod petycją w sprawie usunięcia kontrowersyjnych przedmiotów. Chyba jednak na próżno.

Rzecznik firmy Patryk Tryzubiak zapewnia, że allegro działa zgodnie z przepisami. Jego zdaniem polskie prawo w żaden sposób nie zakazuje i nie nakłada żadnych ograniczeń na sprzedaż jakichkolwiek przedmiotów prezentujących tego typu symbolikę.

Innego zdania jest były minister sprawiedliwości - prof. Zbigniew Ćwiąkalski, który podkreśla, że rozpowszechnianie symboli faszystowskich może być przestępstwem. Przepis w kodeksie karnym mówi w końcu o publicznym propagowaniu faszystowskiego ustroju. Profesor dziwi się, że sprawą z urzędu nie zajmuje się prokuratura.

Tymczasem allegro straszy, że poda do sądu wolontariuszy Stowarzyszenia "Nigdy Więcej", którzy rozdawali kartki z logo serwisu, w którym dwie litery "LL" zastąpiono literami "SS".

%s1 / %s2
- +