Andrzej Dera: Niedługo dowiemy się, że Polska wywołała II wojnę światową

Jeżeli nie wprowadzimy takiego prawa, to będziemy bezbronni. Niedługo się dowiemy, że II wojnę światową wywołali Polacy, że obozy koncentracyjne to wymysł Polaków i że to Polacy odpowiadają za Holocaust - przekonywał Andrzej Dera w Radiu ZET.

Ministerstwo Sprawiedliwości chce, by obarczanie Polaków współodpowiedzialnością za zbrodnie wojenne III Rzeszy było ścigane z urzędu. Resort Zbigniew Ziobry przygotował projekt umożliwiający wytaczanie spraw karnych i cywilnych za używanie zwrotu typu "polski obóz". Byłoby to przestępstwo zagrożone karą do 5 lat więzienia. Ministerstwo zamierza też zapisać w konstytucji, że "dobre imię Rzeczypospolitej Polskiej i narodu polskiego podlega ochronie prawnej".

- Wprowadzenie takiego prawa jest zasadne. To, co widzimy w ostatnim czasie, to totalna eskalacja tego typu opinii, podważających prawdę historyczną - mówił Andrzej Dera w audycji Gość Radia ZET.

Minister w Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy przekonywał Monikę Olejnik, że "z tym trzeba walczyć, a jeśli nie będziemy mieli narzędzi do walki to będziemy bezbronni".

- Niedługo dowiemy się, że drugą wojnę światową wywołali Polacy, obozy koncentracyjne to był wymysł Polaków, a Polacy odpowiadają za Holokaust - stwierdził.

Dera: To dobre rozwiązanie, ale poczekajmy

Andrzej Dera zapowiedział, że kiedy powstaną zapisy dotyczące naruszenia prawa w Polsce, osoby, które się tego dopuściły mogą mieć problemy choćby z przyjazdami do Polski. Gdy Monika Olejnik przypomniała, że nawet prezydent Barack Obama mówił o "polskich obozach śmierci", minister sprecyzował, że "chodzi o informacje, które są powielane bez żadnych przeprosin, jakby próbowano zakłamać prawdę historyczną".

Ściągnij darmowy program do rozliczania PIT-ów i wspomóż Fundację Radia ZET

- To jest dopiero projekt, on jeszcze przejdzie całą drogę legislacyjną, więc poczekajmy, jaki będzie finał, czy takie kary zostaną utrzymane, czy jednak zostaną zmienione. Co do istoty i co do zasady jest to dobre rozwiązanie, natomiast co do szczegółów to poczekajmy, aż przejdzie całą obróbkę parlamentarną - uspokajał Andrzej Dera.

Minister dodał, że popiera wpisanie do konstytucji ochrony imienia Polski, lecz zapewnił, że nie będzie to skutkować przykładowo ograniczeniem swobody badań naukowych.

Radio ZET/EM

Więcej: