Wędliny Morlin i Krakusa wycofane z obrotu. Mają za dużo antybiotyków

Marka Animeks, odpowiedzialna m.in. za wędliny Morliny i Krakus, poprosiła sklepy (Żabki, Biedronki i Selgros) o wycofanie z półek części ich produktów. Wszystko przez zbyt duże stężenie antybiotyku w mięsie.

Zaczęło się na początku sierpnia od sklepów sieci Żabka, która sama poinformowała klientów, że wycofuje ze sprzedaży takie produkty jak: „szynka od szwagra”, „salceson domowy” i kiełbasę podwawelską.

Teraz - jak podaje gazeta.pl i wp.pl - okazuje się, że podobne problemy są w Biedronkach i marketach Selgros.

We wszystkich przypadkach powodem wycofania mięsa z obrotu było przekroczenie dopuszczalnego poziomu antybiotyku doksycykliny w przebadanych próbkach mięsa.

Czy rozważysz przejście na wegetarianizm?

Wycofane obecnie ze sprzedaży partie mięsa, wcześniej mogły trafić na stoły Polaków.

Oświadczenie firmy Animex:

W odniesieniu do informacji opublikowanej w systemie RASFF 03.08.2016, dotyczącej pozostałości antybiotyku doxycyclina w surowcu dostarczonym do naszego zakładu produkcyjnego, informujemy o podjęciu działań mających na celu wycofanie z rynku produktów wytworzonych z udziałem zakwestionowanej partii surowca.

Klienci, którzy zakupili takie produkty, otrzymają szczegółowe komunikaty. 

Jednocześnie informujemy, że pozostałe partie produkcyjne są wolne od jakichkolwiek ograniczeń.

W celu zapewnienia bezpieczeństwa zdrowotnego naszych produktów zakończyliśmy współpracę z dostawcą, od którego pochodził surowiec nieprawidłowej jakości. Ponadto objęliśmy gospodarstwa wzmożoną kontrolą. 

Wszystkie nasze zakłady produkcyjne znajdują się pod stałym nadzorem weterynaryjnym i są objęte krajowym programem badań kontrolnych substancji niedozwolonych, pozostałości chemicznych, biologicznych, produktów leczniczych u zwierząt, w produktach pochodzenia zwierzęcego oraz w wodzie przeznaczonej do pojenia zwierząt oraz w paszach.

Radio ZET/next.gazeta.pl/wp.pl/ŁS

Więcej: