Paweł Kukiz w rządzie? „Nie chcę, ale muszę”

Paweł Kukiz był Gościem Radia ZET. W programie Moniki Olejnik były kandydat na prezydenta zdradził, kogo zamierza wystawić na listach do Sejmu i dlaczego angażuje się w politykę, choć „ma ją w de”.

- Startowałem w wyborach prezydenckich, ale moją intencją było i jest wejście do parlamentu z większą rolą - przekonywał Paweł Kukiz.

- Czyli będzie pan wicepremierem? - zapytała Monika Olejnik, która nawiązała do świetnych wyników Kukiza w sondażach.

- Albo premierem z koalicyjnym wicepremierem. Ciężko to sobie jeszcze wyobrazić. Nie chcę, ale muszę. Gdy już trafię do rządu, będę zmieniał ustrój państwa na proobywatelski. Moim programem jest naprawa państwa - przekonywał.

Monika Olejnik przypomniała Kukizowi, że były kandydat na prezydenta chce się angażować w politykę, choć jeszcze niedawno mówił w Jarocinie o tym, że ma „politykę w de”.

- To była zmanipulowana wypowiedź przez TVN, wyrwana z kontekstu. Chodziło o to, że ja naprawdę chcę śpiewać o miłości i motylkach, ale sytuacja zmusza mnie do śpiewania o Niesiołowskim i Kaliszu. Na razie nie mogę śpiewać o tym, o czym chcę, więc zaangażowałem się w politykę.

Kukiz dodał też, że obecnie priorytetem powinno być skupienie się na promocji wrześniowego referendum. 

- Całe moje działanie teraz jest nastawione na referendum, żeby przekroczyć ten zaporowy, 50-procentowy próg frekwencyjny. To jest rzecz najważniejsza i najistotniejsza. Oczywiście równolegle myślę o tym, żeby wprowadzić do Sejmu jak największą liczbę parlamentarzystów w jesiennych wyborach - mówił.

Paweł Kukiz o swoich listach wyborczych

- Na moich listach będą przeróżni ludzie. Od pań z kół gospodyń wiejskich, przez różne orgranizacje społeczne, aż po byty polityczne w stylu Kongresu Nowej Prawicy. Chcę do Sejmu i polityki wprowadzić młodych ludzi w wieku od 25 do 45 lat - zadeklarował.

- To pan się nie mieści w tych widełkach - zauważyła Monika Olejnik (Kukiz ma 52 lata).

- Jako koordynator wyborczy też się załapię. To nie chodzi o to, żeby nie było wyjątków, tylko o to, żeby co do zasady do polityki wchodzili młodzi - sprecyzował lider sondażu poparcia społecznego (według badania CBOS).

Muzyk zadeklarował także, że to on osobiście będzie tworzył listy poparcia.

A oprócz JOW-ów, czyli sztandarowego pomysłu Kukiza, jego ludzie będą walczyć między innymi o reformę sądownictwa i prokuratury, a także o opodatkowanie banków. Jednym z celów ma być też zmuszenie Komisji Nadzoru Finansowego do sprawdzenia, „czy kredyty we frankach szwajcarskich rzeczywiście były kredytami walutowymi”.

Paweł Kukiz zaapelował również o to, by polscy politycy skupili się na ograniczeniu niżu demograficznego.

- Polacy nie mają warunków do rozmnażania się. Są pewne priorytety, zadbajmy o to, żeby ludzie z Polski nie wyjeżdżali. Żeby chcieli zakładać rodziny. Wy w Warszawie żyjecie w Monako! Tak nie wygląda życie w innych częściach kraju - przekonywał Gość Radia ZET.

- O nie, mój syn mieszka w Warszawie i na pewno nie żyje w Monako - zdenerwowała się na tę wypowiedź prowadząca program Monika Olejnik.

W programie nie zabrakło też pozdrowień dla użytkowników serwisu internetowego Wykop.pl.

Radio ZET/ŁS

Więcej: