KGP do prokuratury: Nie podsłuchiwano dziennikarzy

Nie było podsłuchów dziennikarzy - wynika z materiałów przesłanych przez Komendę Główną Policji Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. Badano czy specjalna grupa policjantów wyjaśniająca aferę podsłuchową inwigilowała dziennikarzy.

Z materiałów przesłanych przez Komendę Główną Policji do Prokuratury Okręgowej w Warszawie wynika, że nie było podsłuchów dziennikarzy - dowiedział się dziennikarz Radia ZET Roman Osica. Audyt Komendanta Głównego przekazany śledczym nie wskazuje na takie działania.
Policja przekazała prokuratorom raport z działań specjalnej grupy wyjaśniającej tzw. aferę podsłuchową, w której nagrano rozmowy polityków Platformy Obywatelskiej w warszawskich restauracjach. W raporcie KGP znalazły się wskazania dotyczące złamania policyjnych procedur. Zabrakło jednak dowodów na to, by policjanci przy okazji wyjaśniania afery inwigilowali dziennikarzy.
Jedyną konsekwencją tego raportu mogą być postępowania dyscyplinarne, a nie karne. Dlatego prokuratorzy zdecydowali, że nie będzie śledztwa w tej sprawie - dowiaduje się Radio ZET. Oficjalnie prokuratura wypowie się na ten temat jeszcze w piątek.
Odchodzący Komendant Główny Zbigniew Maj wysłał też prokuratorom zawiadomienie dotyczące niegospodarności w związku z remontem jego gabinetu.

Ściągnij darmowy program do rozliczania PIT-ów i wspomóż Fundację Radia ZET

Radio ZET/RO/MSO

Więcej: