Kukiz o rodzicach Petru: Współtworzyli jakąś bombę ku chwale ZSRR

Paweł Kukiz w Radiu ZET oskarżył rodziców Ryszarda Petru o „współpracę z okupantem”.

Uchodźcy trafią do Warszawy. Gdzie jeszcze? Raport radiozet.pl MAPA

Te słowa padły w audycji „Gość Radia ZET”. Monika Olejnik mówiła, że zaskoczył ją wpis Pawła Kukiza na Facebooku, w którym polityk powoływał się na tekst „Gazety Polskiej” o Ryszardzie Petru, który miał być „wychowywany pod okiem GRU” ponieważ w wieku 12 lat przez dwa lata mieszkał w Dubnej pod Moskwą.  – Tak mu pan zazdrości sukcesu, żeby iść tropem pani Kani? – pytała dziennikarka. 

- Jakiego sukcesu? – odpowiedział pytaniem Paweł Kukiz. - Czego? Że rodzice współtworzyli jakąś bombę ku chwale Związku Sowieckiego? Co to jest za sukces? Jaki to jest sukces, na przykład, współpraca z okupantem, no? – pytał lider ruchu Kukiz’15.

- A co ma dziecko z tym wspólnego? – zapytała Olejnik.

- Atmosferę ma wspólną! Obserwując kosmopolityzm, tak to nazwę bardzo delikatnie, pana Petru odnoszę wrażenie, że jednak różne zdarzenia wcześniejsze miały wpływ na jego dzisiejsze zachowanie – odpowiedział Kukiz.

W czwartek w Radiu ZET Ryszard Petru nazwał tekst „akcją w stylu dziadka z Wehrmachtu”.

Udało nam się ustalić, że lider Nowoczesnej wysłał SMS-a do Pawła Kukiza. Petru oczekuje przeprosin.

„Petru ma ogromną siłę przebicia w Europie i świecie. Jest wszędzie”

O przewodniczącym .Nowoczesnej Paweł Kukiz mówił również w wątku spadającej pozycji Polski na arenie międzynarodowej, który wywołał artykuł w magazynie „Foreign Policy”, w którym dwóch profesorów sugeruje Obamie, aby wpłynął na postępowanie PiS ws. Trybunału grożąc bojkotem lipcowego szczytu NATO w Warszawie.

Kukiz ocenił, że to skutek „ohydnego” bieganie na skargę przez Platformę Obywatelską i Nowoczesną. – Nowoczesną przede wszystkim! – podkreślił, a kiedy Monika Olejnik zapytała, jaki wpływ w Europie i na świecie ma pozbawiona euro parlamentarzystów partia, Kukiz odpowiedział: - Ogromną, proszę pani, ogromną siłę przebicia. Jest wszędzie, wszędzie jest pan Ryszard - mówił polityk.

Kukiz o słowach premier Szydło

– A skąd! Ja tak nie powiedziałem! Nie, no w życiu. A skąd! - wykrzyknął Paweł Kukiz w Radiu ZET, kiedy Monika Olejnik przytoczyła informację, że poparł on propozycję PiS w sprawie Trybunału Konstytuycjnego.

Wedle relacji prasowych na czwartkowym spotkaniu premier z politykami opozycji Paweł Kukiz poparł pomysł nowelizacji konstytucji i podziału Trybunału Konstytucyjnego w proporcjach 8 sędziów dla opozycji i 7 dla obozu rządzącego.

– To kiepska propozycja. To by niczego nie zmieniło, bo jeżeli 13 sędziów może orzekać, a to jest pełny skład, to nawet gdyby opozycja dostała 12 sędziów, to wystarczy, że trzech nie przyjdzie i nie ma orzekania – komentował propozycję Jarosława Kaczyńskiego.

Dodał, że „problemem TK jest upartyjnienie”. – Sędziowie Trybunału powinni orzekać w imieniu interesu obywatelskiego i nie ma idealnej reformy, bo każda partia będzie się biła o to, żeby sędziowie TK orzekali w imieniu ich partyjnego interesu. Czy to będzie PO, czy PiS, czy ktokolwiek. PiS chodzi albo o to, żeby Trybunał interpretował ich ustawy w zgodzie z interesem PiS, albo żeby ten Trybunał całkowicie zablokować – mówił Kukiz. 

W audycji „Gość Radia ZET” lider trzeciej siły politycznej w Sejmie przedstawił swoją propozycję rozwiązania sporu o Trybunał Konstytucyjny. – Trzeba zrobić bieżączkę. Wrzucić  tych osiemnastu sędziów, a po 60 dniach rozwiązać Trybunał i wybrać go od początku, 2/3 głosów – mówił lider Kukiz ’15. Dodał, że wobec klinczu politycznego jego pomysłem jest referendum ws. Trybunału Konstytucyjnego.

Radio ZET/ŁS

Więcej: