Najwyższa palma wielkanocna ma 36 metrów!

Niedziela, 17 Kwietnia 2011
drukuj A A
Wielkanocne palmy w Lipnicy Wielkanocne palmy w Lipnicy
Wielkanocne palmy w Lipnicy

fot. PAP

W Lipnicy Murowanej (Małopolskie) znów padł rekord w wysokości wielkanocnej palmy. Ta, która wygrała w 53. już konkursie, miała 36 m i 4 cm wysokości. Nagrody twórcom najwyższych konstrukcji wręczył prezydent Bronisław Komorowski z małżonką.

W Lipnicy Murowanej (Małopolskie) znów padł rekord w wysokości wielkanocnej palmy. Ta, która wygrała w 53. już konkursie, miała 36 m i 4 cm wysokości. Nagrody twórcom najwyższych konstrukcji wręczył prezydent Bronisław Komorowski z małżonką.

Najpiękniejszą i jednocześnie najwyższą palmę wykonał Zbigniew Urbański z Lipnicy Murowanej, który wygrał konkurs także przed rokiem. Jest to najwyższa konstrukcja w dziejach lipnickiej imprezy. Prezydent gratulował wszystkim uczestnikom konkursu. "Życzę państwu poczucia, że coś pięknego się tutaj od lat dzieje, i że z tego pięknego obyczaju korzystają, tym pięknym obyczajem cieszą się, także mieszkańcy innych gmin, miast i regionów w Polsce" - powiedział Komorowski.

Do tegorocznego konkursu zgłoszono w sumie 86 palm wielkanocnych w trzech kategoriach. W kategorii palm średnich zwyciężył Jakub Groń, a palm niskich - Maria Krzyszkowska.

Organizowany od 1958 roku konkurs z małej imprezy lokalnej przekształcił się w wydarzenie ogólnopolskie ściągające turystów nie tylko z całego kraju, ale coraz częściej z zagranicy. Celem jest nie tylko wybranie największej palmy, ale też zachęcenie do podtrzymania tradycji. Corocznie do rywalizacji zgłaszanych jest po kilkadziesiąt palm, z których najwyższe mają po ponad 30 metrów.

Palmy oceniane są przez plastyków i etnografów w kilku kategoriach. Liczy się nie tylko wysokość, ale też sposób wykonania i zdobienia, rodzaj tworzywa oraz harmonia kształtu. Klasyczna palma powinna być upleciona wyłącznie z wikliny, zdobiona naturalną roślinnością i kwiatami charakterystycznymi dla pory roku.

Najwyższe lipnickie palmy to efekt kilkutygodniowej pracy. Wiele palm ma taką długość i ciężar, że na lipnicki rynek przynoszone są przez kilku mężczyzn. Karawany z palmami muszą z pobliskich wiosek przemaszerować czasem i kilka kilometrów. Następnie palmy przywiązywane są do ogrodzenia wokół figury błogosławionego Szymona. Najwyższe konstrukcje mocowane są do drzew na skraju rynku.

do góry
%s1 / %s2
- +