Prokuratorzy na wojnie ze Zbigniewem Ziobrą. Złożyli skargę do Strasburga

Pięćdziesięciu prokuratorów skarży się na ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu - dowiedzieli się reporterzy śledczy Radia ZET Mariusz Gierszewski i Roman Osica. Wśród skarżących są m.in. prokurator z byłego kierownictwa Prokuratury Generalnej i byli prokuratorzy wojskowi.

Prokuratorzy uważają, że padli ofiarą pozornej reformy prokuratury. Dzięki niej minister Zbigniew Ziobro przeniósł ich na niższe stanowiska do prokuratur rejonowych. Zostali zdegradowani arbitralną decyzją ministra, bez możliwości odwołania się od niej. Nigdy nie poznali też uzasadnienia tej degradacji. Według prokuratorów Minister Ziobro naruszył wytyczne Rady Europy z Karty Rzymskiej i zalecenia Unii Europejskiej dotyczące roli prokuratury w wymiarze sprawiedliwości.

Jak czytamy w jednej ze skarg: „Rozstrzygnięcie o przeniesieniu na niższe stanowisko służbowe godzi w poczucie niezależności Skarżącego jako prokuratora, jego cześć, dobre imię i wizerunek w środowisku. Pozbawienie do prawa do skutecznego środka odwoławczego, naruszyło przysługujące mu prawo do poszanowania życia prywatnego”.

Skargi złożyli prokuratorzy, którzy zajmowali niegdyś wysokie stanowiska w prokuraturze i prowadzili najpoważniejsze śledztwa. Wśród nich jest osoba z kierownictwa Prokuratury Generalnej oraz prokuratorzy Krzysztof Parchimowicz i Marek Wełna.

Według nieoficjalnych  informacji część prokuratorów otrzymała po degradacji oficjalne pisma, że ich przeniesienie było autonomiczną decyzją Ministra Sprawiedliwości.

Skargi prokuratorów nie zawierają żądań finansowych. Na honorarium kancelarii adwokackiej, która napisała skargę, zrzuciło się 70 czynnych prokuratorów.

Ministerstwo Sprawiedliwości bagatelizuje skargę zgłoszoną przez śledczych.  – Skarży się zaledwie garstka śledczych. W prokuraturze mamy 6 tys. śledczych. Problem mieliby prokuratorzy, gdyby ludzie zaczęli się na nich skarżyć za to, jak działała prokuratura – ocenił Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości.

Radio ZET/Mariusz Gierszewski/Roman Osica

Więcej: