„Nie niszczcie naszego gimnazjum”. Protest nauczycieli w stolicy

Nawet 30 tysięcy osób wzięło udział w sobotnim proteście przeciwko reformie edukacji. Na ulice Warszawy wyszli nauczyciele oraz rodzice uczniów.

Według danych miasta w kilkugodzinnej manifestacji wzięło udział ok. 30 tys. osób. Policja mówi, że uczestników było o połowę mniej.

Głównym organizatorem protestu był Związek Nauczycielstwa Polskiego. – Apelujemy do pani premier Beaty Szydło: nie burzcie tego, co mamy – powiedział prezes Związku ZNP Sławomir Broniarz. – Chcemy zaprotestować przeciwko chaosowi, zamętowi i demontażowi polskiej oświaty, który jest realizowany przez działania MEN i znalazł odzwierciedlenie w projektach ustaw – dodał.

Protest rozpoczął się w samo południe na pl. Piłsudskiego.

Stamtąd przeszli przed Sejm, gdzie usypali kopiec z kredy.

fot. PAP/Tomasz Gzell

Zgromadzeni mieli ze sobą flagi, trąbki i transparenty, na których można przeczytać m.in.: „Stop reformie edukacji”, „Jesteśmy za ewolucją, nie za egzekucją”, „Nie niszczcie naszego gimnazjum”, „Gimnazja są super”, „Nie zabijajcie edukacji”, „Reforma - edukacyjny zamach stanu”, „Dokąd zmierzasz, Polsko?”, „Szczerzyć zęby prosta sprawa, a reforma nie zabawa” oraz „Protestuję, bo lubię uczyć”.

Wśród protestujących były osoby, które mają przyczepione długie papierowe nosy - jak tłumaczą –„nosy Pinokia, dedykowane minister edukacji Annie Zalewskiej”.

Minister edukacji Anna Zalewska zapewniła, że chce prowadzić dialog z nauczycielami.

– Staram się rozmawiać na ten temat z wszystkimi środowiskami i systematyzować dyskusje na ten temat. Szanuję prawo do protestowania, ale konsekwentnie będę zapraszać do rozmów – powiedziała.

Zgodnie z przyjętymi przez rząd projektami ustaw Prawo Oświatowe i Przepisy wprowadzające Prawo Oświatowe w miejsce obecnie istniejących szkół mają zostać wprowadzone: 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum i 5-letnie technikum oraz dwustopniowe szkoły branżowe; gimnazja mają zostać zlikwidowane. Zmiany miałyby rozpocząć się od roku szkolnego 2017/2018. Projekty ustaw zmieniających strukturę szkół są już w Sejmie, czekają na rozpatrzenie.

Radio ZET/PAP/MW

Więcej: