Zamknij

PO ogłosiła "Receptę na kryzys". A w niej obniżki lub likwidacje podatków

27.02.2021 16:42
Recepta na kryzys, konferencja PO
fot. screen Sławomir Nitras Twitter

Czasowe obniżenie VAT-u do 5 proc. dla branż wyłączonych z działalności gospodarczej, kwota wolna od podatku na poziomie 10 tys. zł i rekompensata dwóch semestrów dla studentów, którzy stracili pracę, a chcą nadal studiować. To założenia "Recepty na kryzys", przedstawione dziś m.in. przez lidera PO Borysa Budkę.

Platforma Obywatelska przedstawiła dziś na konferencji "Receptę na kryzys", czyli swoistą odpowiedź na Krajowy Plan Odbudowy (KPO) ogłoszony w piątek przez premiera Mateusza Morawieckiego. Największa partia opozycji nie widzi szans, by rząd sprawiedliwie podzielił środki unijne przeznaczone na odbudowę gospodarki wskutek pandemii koronawirusa.

Podczas sobotniej konferencji prasowej pod hasłem "Recepta na kryzys" lider PO przedstawił trzy kroki ku normalności, które - jak mówił - pozwolą Polsce znów się rozwijać. Jako pierwszy wymienił obniżenie podatku VAT do 5 proc. na rok, ale wyłącznie dla tych branż, które zostały wyłączone z działalności gospodarczej. "To jest realne, to jest potrzebne, to będzie znakomity impuls dla całej gospodarki" - ocenił Budka.

PO ogłasza "Receptę na kryzys". Leszczyna: Polski nie stać na kolejny lockdown

Następnie mówił o podwyższeniu kwoty wolnej od podatku PIT, do 10 tys. zł. "Praca w Polsce musi się opłacać. Wszyscy, którzy płacą podatki, muszą mieć pewność, że jakaś ich część zostanie w ich kieszeni" - powiedział Budka. Trzecią propozycją miałby być zwrot kosztów (przez państwo) dwóch semestrów studentom, którzy stracili pracę. "Wy, ludzie młodzi, którzy straciliście pracę, a chcecie dalej studiować, musicie mieć pewność, że państwo wam pomoże" - oświadczył Budka.

Posłanka PO Izabela Leszczyna mówiła, że Polski nie stać na kolejny lockdown. "Polskie firmy muszą pracować i płacić podatki. Epidemiolodzy są zgodni, że w gruncie rzeczy można prowadzić każdą działalność gospodarczą pod warunkiem zachowania reżimu sanitarnego" - powiedziała Leszczyna. Dodała, że rząd powinien rok temu wypracować procedury bezpieczeństwa i nie powinno to się odbywać "w zaciszu ministerialnych gabinetów". "Muszą one powstawać we współpracy rządu, samorządu, lokalnego biznesu i ekspertów. Koniec z zamykaniem całych branż" - mówiła. Receptą na odbudowę inwestycji ma być - zdaniem PO - natychmiastowa amortyzacja, a nie odroczona w czasie. "Jeżeli przedsiębiorca inwestuje w gospodarkę, inwestuje w rozwój swojej firmy - co jest nam potrzebne - oddajemy mu te pieniądze natychmiast. Dlaczego? Bo je reinwestuje" - mówiła posłanka.

Leszczyna: Zlikwidujemy podatek Belki

Z kolei Sławomir Nitras przypominał, że rząd pomaga przedsiębiorcom, ale w drodze wybiórczości, według klasyfikacji PKD. "Jednym pomógł, drugim nie pomógł" - powiedział. Jedną z poruszonych spraw były też inwestycje. Podkreślili, że są one kołem zamachowym każdej gospodarki. W Polsce jednak w 2015 roku doszło do ich załamania. Dodali, że nie nastąpiło to jednak w wyniku kryzysu, ale z powodu "nowej ekipy, nowej polityki gospodarczej".

Posłowie PO skupili się na podatkach, zauważając, że PiS wprowadził kilkadziesiąt nowych danin. Postulują zniesienie tzw. podatku Belki od lokat i podatku mocowego - od energii. "Jeśli zanosisz swoje oszczędności do banku, a twój zysk jest niewielki, dzisiaj nie masz go prawie wcale, a tym zyskiem masz się podzielić jeszcze z państwem i oddać 19 proc., to motywacja do oszczędzania jest znacznie mniejsza. Dlatego zlikwidujemy podatek Belki" - zapewniła Leszczyna.

RadioZET.pl/PAP