Zamknij

Agata Duda nie chce pensji? Nieoficjalnie: pierwszej damie zależy na czymś innym

17.08.2020 21:30
Zdjęcie ilustracyjne
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Agata Kornhauser-Duda nie chce otrzymywać wynagrodzenia? Z nieoficjalnych informacji Wirtualnej Polski wynika, że Pierwszej Damie zależałoby na zabezpieczeniu finansowym innego rodzaju. W rozmowie z portalem miał potwierdzić to jeden z urzędników w Kancelarii Prezydenta.

Sejm poparł ustawę przyznającą podwyżki wynagrodzeń posłom, senatorom, samorządowcom w także przyznającą pensję Pierwszej Damie. Według projektu miałaby ona otrzymywać 18 tysięcy złotych miesięcznie. W poniedziałek wieczorem została ona jednak odrzucona przez większość w Senacie. Projekt wrócił do Sejmu do dalszych prac. Przypomnijmy, jakie stawki miałyby przysługiwać poszczególnym parlamentarzystom, politykom i reprezentantom kraju, gdyby projekt został przyjęty:

  • prezydent: 25 981 zł brutto
  • marszałkowie Sejmu i Senatu: 21 984 zł brutto
  • wicemarszałkowie Sejmu i Senatu: 17 987 zł brutto
  • premier: 21 984 zł brutto
  • ministrowie: 17 987 zł brutto
  • wiceministrowie: 16 988 zł brutto
  • wojewodowie: 14 989 zł brutto
  • wicewojewodowie: 12 990 zł brutto
  • posłowie 12 600 zł brutto

Pensja Pierwszej Damy miałaby wynosić 0,9-krotność wynagrodzenia zasadniczego sędziego Sądu Najwyższego. Oznacza to, że  Agata Kornhauser-Duda otrzymywałaby co miesiąc prawie 18 tysięcy złotych.

Agata Kornhauser-Duda nie chce otrzymywać pensji?

Jak jednak nieoficjalnie donosi Wirtualna Polska, Agacie Kornhauser-Dudzie zależałoby na czymś innym niż regularna, miesięczna pensja.

Zobacz także

Kancelaria Prezydenta nie zabiegała o przyznanie pierwszej damie 18 tys. złotych miesięcznej pensji. Sama Agata Duda nie chce otrzymywać wynagrodzenia za pełnione funkcje. Jedyne co warto uregulować w statusie małżonki prezydenta to opłacanie składek ZUS za czas, kiedy rezygnuje ona z pracy zawodowej

- miał nieoficjalnie powiedzieć w rozmowie z Wirtualną Polską urzędnik z Kancelarii Prezydenta.

Zobacz także

Warto podkreślić, że Agata Kornhauser-Duda – wraz z wygraną jej męża w wyborach prezydenckich w 2015 roku – zrezygnowała z pracy jako nauczycielka języka niemieckiego w liceum w Krakowie. Inicjatywa przyznania wynagrodzenia pierwszej damie ( a co za tym idzie, zmiana w prawie) na początku pojawiła się w 2016 roku, nie uzyskała jednak przychylności parlamentarzystów.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

 

RadioZET.pl/PAP/wp.pl