Lubnauer otrzymała pogróżki. Funkcjonariusz Straży Marszałkowskiej zatrzymany

23.09.2019 13:46
Katarzyna Lubnauer
fot. Jakub Kamiński/East News

Funkcjonariusz Straży Marszałkowskiej groził Katarzynie Lubnauer - dowiedziało się nieoficjalnie Radio ZET. Podczas emisji jednego z programów w TVN24 mężczyzna wysłał maila na adres kontaktowy stacji. Został zatrzymany w nocy przez policję w czasie pracy.

Jak informuje reporter Radia ZET, policja bardzo szybko ustaliła sprawcę. Około godz. 1 w nocy Katarzyna Lubnauer otrzymała telefon z policji, żeby nie wychodziła ze swojego pokoju w hotelu sejmowym, ponieważ sprawca znajduje się w pobliżu. Szefowa Nowoczesne przyznała później, że"pierwszy raz w życiu" zamknęła swój pokój sejmowy na klucz i do rana z niego nie wychodziła.

Funkcjonariusz Straży Marszałkowskiej zatrzymany

Jak wyjaśniła, w czasie emisji jednego z programów TVN 24 na adres kontaktowy stacji został przesłany mail z pogróżkami. W wiadomości poza wulgarnymi wyzwiskami pod adresem polityk, znalazła się groźba o treści: "trzeba cie zabić jak tego złodzieja adamowicza" (Pawła Adamowicza, prezydenta Gdańska śmiertelnie ranionego w styczniu tego roku; pisownia oryginalna).

Policja na razie ograniczyła się tylko do suchego komunikatu, że "w okresie przedwyborczym nie brakuje gróźb kierowanych wobec polityków wszystkich opcji. - Ze strony policji nigdy nie zabraknie determinacji w dotarciu do osób, którym wydaje się, że są anonimowe-  powiedział rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji Sylwester Marczak.

Jest komentarz Centrum Informacyjnego Sejmu

W komunikacie przekazanym w poniedziałek PAP CIS poinformowało, że w poniedziałek został zatrzymany przez Policje funkcjonariusz Straży Marszałkowskiej w związku z zawiadomieniem dotyczącym kierowania gróźb karalnych pod adresem jednej z osób publicznych funkcjonariusz miał 19-letni staż. "Do dotychczasowego przebiegu jego kilkunastoletniej służby nie było żadnych zastrzeżeń" - zaznaczono w komunikacie CIS.

Szef Kancelarii Sejmu - podało CIS - "na wniosek Komendanta Straży Marszałkowskiej, niezwłocznie zawiesił obwinionego funkcjonariusza w czynnościach służbowych oraz zażądał podjęcia kroków zmierzających do natychmiastowego wydalenia go ze służby". Ponadto poinformowano, że zgodnie z ustawą o Straży Marszałkowskiej, "niezwłocznie wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec funkcjonariusza".

Lubnauer dziękuje policji

Katarzyna Lubnauer podziękowała policji w mediach społecznościowych za sprawne działanie i za ostrzeżenie. "Wczoraj dopełniłam po telefonie z Policji formalności, w nocy ostrzegli mnie, że sprawca jest w mojej okolicy, żebym nie wychodziła" - napisała. 

Zobacz także

Z kolei rano polityk dowiedziała się, że sprawca został ujęty w nocy. "Gratuluję Komendzie Stołecznej Policji sprawności i dziękuję za ostrzeżenie!" - podkreśliła.

Zaapelowała jednocześnie, aby sprawa ta była ostrzeżeniem dla "wszystkich twórców takich anonimowych gróźb, że nie są bezkarni". "A my i tak się nie przestraszymy, dzisiaj znowu spotkają mnie Państwo na ulicach Warszawy" - zapowiedziała Lubnauer.

RadioZET.pl/MaG