Paweł Mucha w Radiu ZET o 80. rocznicy wybuchu II WŚ: Putin nie jest persona non grata. Zaproszenie dla Łukaszenki - bardzo dobre

Błażej Makarewicz
22.03.2019 10:47
Paweł Mucha w Radiu ZET o 80. rocznicy wybuchu II WŚ: Putin nie jest persona non grata. Zaproszenie dla Łukaszenki - bardzo dobre
fot. RadioZET

- Nie jest tak, że pan prezydent Putin jest persona non grata. Tego rodzaju sformułowania nikt nie użył. Mamy zaproszenie dla państw członkowskich UE i Partnerstwa Wschodniego. Rosja nie jest członkiem Partnerstwa Wschodniego – tak mówi w Gościu Radia ZET wiceszef Kancelarii Prezydenta o braku zaproszenia dla przywódcy Rosji na 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej. - Nie idziemy kluczem historycznym, nie zapraszamy wszystkich państw, tak jak nie zapraszamy Japonii – dodaje w rozmowie z Beatą Lubecką.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Skąd zaproszenie dla prezydenta Białorusi, Aleksandra Łukaszenki?
- Jeżeli chodzi Partnerstwo Wschodnie, to Białoruś jest członkiem tego formatu współpracy UE z państwami położonymi na wschód od UE. I w ramach Partnerstwa Wschodniego to zaproszenie zostało sformułowane – twierdzi prezydencki minister. - I uważam, że to zaproszenie dla państwa z Partnerstwa Wschodniego jest bardzo dobre – ocenia.

Zobacz także

- Ale Rosja uczestniczyła żywo w tym, a właściwie Związek Radziecki, żeby rozgromić III Rzeszę i pokonać Adolfa Hitlera – zauważa Beata Lubecka.
- Najpierw Związek Radziecki, jeżeli mielibyśmy być wierni historii, to uczestniczył w 17 września i tak się rozpoczęła II wojna światowa. Wcześniej jeszcze był 23 sierpnia i był pakt Ribbentrop-Mołotow i rozmaite miały miejsce wydarzenia – mówi gość Radia ZET.
- Ale Leszek Miller, były premier, uważa że takie zaproszenie powinno jednak zostać wystosowane. Władimir Putin można podejrzewać, że raczej takiego zaproszenia by nie przyjął – ocenia prowadząca program.
- Jeszcze raz wracam do tego, że format jest współczesny, a nie historyczny. To jest format który obejmuje państwa Partnerstwa Wschodniego. Niestety Rosja w Partnerstwie Wschodnim nie jest. Zresztą nie była tym zainteresowana i do tej inicjatywy odnosiła się z taką delikatną rezerwą – stwierdza minister Mucha.
Wiceszef Kancelarii Prezydenta potwierdza, że na uroczystości został zaproszony też prezydent Francji, Emmanuel Macron.

Zobacz także

- Tak, mówimy o tym wprost. Francja jest w obu formatach: i jeśli chodzi o NATO, i Unię Europejską – zauważa gość Radia ZET. – Zależy nam na bliskich relacjach polsko-francuskich. Francja jest naszym partnerem w UE. Dążymy też do wzmocnienia tych relacji w ramach Trójkąta Weimarskiego – zapewnia.
- A miał przylecieć wcześniej, 8-9 kwietnia. Były takie zakusy i zabiegi dyplomatyczne. Czytałam w prasie, że minister Szczerski i szef BBN przylecieli do Paryża, gdzie spotkali się z doradcami Emmanuela Macrona. Wizyta jest jednak przełożona na czerwiec. Czy chodzi o to, że rząd bał się tej wizyty, bo być może Macron przed wyborami do europarlamentu chciałby poprzeć opozycję? – zastanawiała się Beata Lubecka.
- Tak był zupełnie nie rozumował – odpowiada Paweł Mucha. – Rozumujemy w kategoriach ważnej wizyty, do której ma dojść. Wiemy, że strona polska wskazuje rozmaite terminy. Liczymy na to, że taki termin uda się uzgodnić mimo napiętego kalendarza pana prezydenta Francji. Ze spokojem czekałbym na oficjalne komunikaty – dodaje.
- Czy ta wizyta miała dojść do skutku w kwietniu początkowo? – dopytywała prowadząca Gościa Radia ZET.
- Nie przywiązuję wagi do tego, w którym miesiącu początkowo wizyta miała się odbyć…
- Ale może pan odpowiedzieć na pytanie: tak czy nie?
- Nie śledzę tego w takim stopniu. Nie odpowiadam za tę sferę.
- Ale wygląda pan na osobę, która jest dość dobrze zorientowana…
- Staram się być dobrze zorientowany. Jesteśmy w toku ustaleń. Cóż to będzie za znaczenie, czy to będzie ósmy, dziesiąty, piętnasty czy trzydziesty pierwszy. To już jest bardziej kwestia publicystyki i wypowiedzi dziennikarskiej – stwierdza wiceszef Kancelarii Prezydenta.

Zobacz także

W trakcie internetowej części rozmowy Beata Lubecka nawiązała też do wypowiedzi części ekspertów polityki wschodniej dotyczącej 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej.
- Stwierdzają, że jeśli nie przyleci Putin, to i Łukaszenka nie skorzysta z tego zaproszenia – zauważa gospodyni Gościa Radia ZET.
- Poczekajmy. Oczywiście to są niezwykle ważne obchody. Natomiast termin jest jeszcze relatywnie odległy. Rozmawiamy już w drugiej połowie marca, ale mówimy o uroczystościach które będą 1 września – odpowiada Mucha.

RadioZET.pl/BM