Zamknij

Paweł Tanajno ogłosił powstanie nowej partii. Ale nie będzie jej szefem

30.05.2020 14:41
Paweł Tanajno
fot. Aleksandra Szmigiel/Reporter

Społeczność ludzi angażujących się w projekt Strajku Przedsiębiorców postanowiła założyć partię Strajk Przedsiębiorców, rozpoczyna się zbiórka podpisów – poinformował lider tego ruchu i kandydat na prezydenta RP Paweł Tanajno. Dodał, że choć popiera ten ruch, to będzie kandydował na urząd prezydenta Polski jako kandydat bezpartyjny.

Paweł Tanajno, przedsiębiorca, polityk i nieformalny lider protestu polskich przedsiębiorców, zorganizował w sobotę w Zabrzu konferencję prasową, na której ogłosił powstanie partii politycznej o nazwie Strajk Przedsiębiorców. 

Zobacz także

- Będę walczył o zwycięstwo w tych wyborach. Strajk Przedsiębiorców ma ogromne poparcie społeczne, oczywiście nie chodzi tylko o przedsiębiorców, ale również o pracowników sektora prywatnego - o wszystkich ludzi, którzy chcą walczyć o wolność w Polsce, o ochronę własności i o suwerenność obywateli nad klasą polityczną – powiedział. 

Społeczność ludzi, którzy bardzo angażują się w projekt Strajku Przedsiębiorców postanowiła – tutaj na Śląsku jest najsilniejszy motor do wykonania tego projektu - że założy partię Strajk Przedsiębiorców. Rozpoczyna się zbiórka podpisów i zapewne w ciągu kilku miesięcy ta partia zostanie ostatecznie zarejestrowana. Skład partii będzie całkowicie społeczny, oddolny, ja nie będę nawet członkiem tej partii. Ja oczywiście wspieram ten projekt, ale będę kandydatem bezpartyjnym, będę startował na urząd prezydenta jako osoba bezpartyjna

– dodał. - Chcemy zbudować solidarność, poczucie współpracy w polskich przedsiębiorcach, które ma owocować powrotem na ścieżkę dobrobytu i powrotem dobrobytu dla pracowników, bo nic w historii ostatnich 30 lat Polski nie pomogło pracownikom bardziej, niż konkurencja o pracownika związana z tym, że firmy się bogaciły i potrzebowały więcej ludzi, żeby sprzedawać nasze produkty za granicę - stwierdził.

Paweł Tanajno: powstaje partia Strajk Przedsiębiorców

To był największy motor, który pogrzebał ostatecznie te słynne śmieciówki, który sprawił, że pracownikom żyło się w Polsce lepiej. Ani kodeksy pracy, ani związki zawodowe, ani Państwowa Inspekcja Pracy nie zrobiła dla ludzi pracy, dla pracowników więcej, niż zrobili przedsiębiorcy - ocenił Tanajno.

- Żaden rząd nie zapewni wam pracy, żaden rząd nie zapewni wam wysokich wynagrodzeń. Starczy wspomnieć tych kłamców z PiS-u, ten obrzydliwy reżim, który jeszcze pół roku temu obiecywał wszystkim 4 tys. płacy minimalnej, a dzisiaj PiS-owski reżim uchwala ustawy po to, żeby obniżyć pensje, żeby was zwalniać. Politycy są nowotworem trawiącym to państwo - dodał. Jego zdaniem czas dokończyć w Polsce rewolucję, która zaczęła się w latach 80. i została w 89 r. przerwana. 

Udało się wtedy obalić władzę komunistyczną i stworzyć ramy demokratyczne, ale nie udało się przywrócić suwerenności narodowi. Nadal byliśmy poddani partiom politycznym. Wcześniej była to jedna partia - PZPR, a dzisiaj ten PZPR sklonował na 5 partii politycznych, jakie mamy w Sejmie

- ocenił. Jak podkreślił Paweł Tanajno, powstająca partia "ma być zaprzeczeniem wszystkich standardów partyjnych, jakie znamy, ma być głosem obywateli, ma być oddolną formacją". Pytany o potencjał tego ruchu poinformował, że w skali kraju jest 2 tys. osób, które aktywnie się spotykają i oszacował, że w kolejnych etapach może do niego dołączyć ok. 10 tys. ludzi.

Rozlicz PIT i pomóż podopiecznym Fundacji Radia Zet!

RadioZET.pl//Facebook