Zamknij

TVP Info drwi ze stanu zdrowia Romana Giertycha. "Zjadł śniadanie"

16.10.2020 12:17
Roman Giertych w szpitalu TVP Info drwi
fot. PAP

Roman Giertych trafił w czwartek po południu do szpitala. Adwokat stracił przytomność podczas przeszukania przez agentów CBA jego willi w podwarszawskim Józefowie. Małżonka Giertycha przekonuje, że według jej wiedzy, jego stan jest poważny. Z kolei rządowy portal "TVP Info" drwi ze stanu zdrowia adwokata pisząc ironicznie, że "zjadł on śniadanie".

Roman Giertych miał reprezentować dziś biznesmena Leszka Czarneckiego podczas sprawy aresztowej w Warszawie. Wiadomo jednak, że Giertych na posiedzeniu w warszawskim sądzie się nie pojawi, bo w czwartek znalazł się w grupie osób zatrzymanych w czwartek przez CBA na polecenie Prokuratury Regionalnej w Poznaniu.

Podczas przeszukania domu Giertychów przez agentów CBA doszło do dramatycznej sytuacji. Giertych stracił przytomność w chwili, gdy poszedł skorzystać z toalety. Przez cały czas towarzyszył mu funkcjonariusz CBA. Adwokat został przewieziony najpierw do szpitala w Otwocku, a potem w Warszawie.

Roman Giertych w szpitalu. "TVP Info" drwi ze stanu zdrowia adwokata

Po przewiezieniu Romana Giertycha do szpitala w mediach zaczęły krążyć sprzeczne informacje na temat stanu jego zdrowia. "W związku z doniesieniami medialnymi informuję, że stan zdrowia zatrzymanego przez CBA Romana G. jest dobry" - napisał Twitterze Stanisław Żaryn, Rzecznik Ministra-Koordynatora Służb Specjalnych.

Zobacz także

Jak jednak przekazała Barbara Giertych - żona adwokata, stan jego zdrowia jest ciężki. "Wbrew temu co twierdzi Stanisław Żaryn, ja po rozmowie z lekarzami dowiedziałam się, że stan zdrowia Romana Giertycha jest poważny, zagrażający zdrowiu i życiu" - napisała na Twitterze.

Jak informowała wczoraj córka Giertycha, podczas akcji CBA w jej domu doszło do szeregu tajemniczych incydentów. "Tata trafił do szpitala po tym jak zemdlał w obecności funkcjonariusza CBA w łazience. Wcześniej czuł się dobrze i mówił, że po jego odpowiedzi »nie« na pytanie funkcjonariuszy o to czy ma myśli samobójcze wybuchli oni śmiechem. Nie chcę myśleć co się stało. Dziękuje za wsparcie" - powiedziała Maria Giertych.

"TVP Info" szyderczo o stanie zdrowia Giertycha. "Zjadł śniadanie"

Suchej nitki na Romanie Giertychu nie zostawiła rządowa TVP. We wczorajszym wydaniu "Wiadomości" mnóstwo miejsca poświęcono kulisom akcji Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz politycznej przeszłości Romana Giertycha (wicepremier w rządzie PiS-Samoobrona-LPR). Nie wspomniano jednak o wczorajszym oświadczeniu adwokata na temat zatrzymania ani o bieżących komentarzach jego rodziny i współpracowników.

ZOBACZ TAKŻE: Giertych jeszcze dziś będzie przesłuchany? Sprzeczne wieści ws. stanu zdrowia

Informacyjno-publicystyczny portal rządowy - "TVP Info", w szyderczy sposób odniósł się do stanu zdrowia Giertycha we wpisie na Twitterze. "Roman Giertych zjadł śniadanie" - napisano.

giertych tvp info
fot. portal TVP Info

Wczorajsze wydarzenia w domu Giertychów nie przeszły także bez komentarza polityków obozu władzy. - Kolejny człowiek Donalda Tuska zatrzymany przez CBA. Czekamy na oficjalne stanowiska w tej sprawie Europejskiej Partii Ludowej, Komisji Europejskiej, Parlamentu Europejskiego oraz oczywiście samego Donalda Tuska. Akcja obrony „dobrego imienia” człowieka Tuska i PO już się rozpoczęła - napisał poseł Solidarnej Polski Janusz Kowalski.

- Czy w Platformie zarządzono już zrzutkę na adwokata? Tusku ratuj. Doktryna Neumana pewnie wciąż obowiązuje - ironizowała z kolei europosłanka PiS Beata Mazurek.

Roman Giertych zatrzymany przez CBA. Chodzi o 92 mln zł

Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn podał w czwartek, że zatrzymanych zostało w sumie 12 osób. Poinformował, że materiał dowodowy zgromadzony przez CBA wskazuje na udział zatrzymanych w procederze wyprowadzania środków ze spółki giełdowej, przywłaszczania tych środków, a także prania pieniędzy. Chodzi o 92 mln zł.

ZOBACZ TAKŻE: Służby specjalne po zatrzymaniu Giertycha: Sprawa stricte kryminalna

Zdaniem Giertycha, celem jego zatrzymania jest - jak napisał na Twitterze - "przykrycie katastrofy epidemicznej rządu PiS". Żaryn zaznaczył, że sprawa jest prowadzona od kilkunastu miesięcy, a "materiał dowodowy w tej sprawie jest mocny".

Posłuchaj podcastu

Prok. Anna Marszałek, rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Poznaniu, poinformowała, że po doprowadzeniu do siedziby Prokuratury Regionalnej w Poznaniu podejrzani usłyszą zarzuty przywłaszczenia środków spółki i wyrządzenia jej szkody majątkowej w wielkich rozmiarach, a także prania brudnych pieniędzy. "Zarzucanych czynów mieli dopuścić się w latach 2010-2014" – wskazała.

RadioZET.pl/ Wiadomości TVP/ TVP Info/ Onet/ PAP/ Twitter