Zamknij

Policja rozważa użycie sygnałów świetlnych, by ostrzegać protestujących

02.12.2020 15:01
Policja
fot. Artur Zawadzki/REPORTER

Specjalna policyjna grupa pracuje nad lepszą komunikacją i oznakowaniem podczas manifestacji. To efekt ostatnich demonstracji w czasie Strajku Kobiet, gdzie policja używała gazu nie tylko wobec manifestujących, ale także wobec posłów. Jak dowiedziało się Radio ZET, brana pod uwagę jest m.in. opcja użycia sygnałów świetlnym o różnych kolorach, w celu ostrzegania protestujących. 

Podczas sobotniej demonstracji Strajku Kobiet w Warszawie posłanka Koalicji Obywatelskiej Barbara Nowacka została potraktowana przez jednego z policjantów gazem łzawiącym, mimo że wcześniej pokazywała swoją legitymację poselską. Zdjęcie i nagrania z incydentu trafiły do sieci. Ucierpieli także dziennikarze, m.in. reporter Halo Radio.

Zobacz także

Sprawa wywołała ogromne kontrowersje. Marszałek Elżbieta Witek zażądała wyjaśnień od Komendanta Głównego Policji. Z kolei Komenda Stołeczna publikowała tweety i nagranie, które ich zdaniem miały udowodnić, że Nowacka zachowała się w sposób nieodpowiedni.

"Nagranie wyraźnie pokazuje, że jedna osoba lekceważy komunikaty nadawane przez urządzenia nagłaśniające i wezwania policjantów. To kobieta, która podchodzi do policyjnego szyku i będąc tuż przy funkcjonariuszach, przepycha tarczę i wyciąga rękę przed samą twarz jednego z nich". Na nagraniu nie widać jednak, aby posłanka zachowywała się w sposób agresywny. 

Po tym zdarzeniu po raz kolejny rozgorzała dyskusja na temat tego czy policja podczas protestów faktycznie zachowuje się w sposób adekwatny i czy mundurowi nadużywają siły i uprawnień. W tym kontekście należy rozpatrywać najnowszy pomysł policji. 

Policja użyje sygnałów świetlnych, by ostrzegać protestujących?

Jak bowiem nieoficjalnie ustalił reporter Radia ZET Michał Dzienyński, jedna z poważnie branych pod uwagę propozycji uwzględnia użycie specjalnych sygnałów świetlnych, które w zamierzeniu miałyby ostrzegać manifestujących przed konkretnymi działaniami policji.

Co to oznacza? Policja proponuje np., żeby sygnalizacja koloru żółtego ostrzegała, że policja może użyć środków przymusu bezpośredniego. Kolor czerwony ma natomiast oznaczać, że funkcjonariusze rozpoczynają działania.

Służby chcą również, żeby lepiej oznakowani byli dziennikarze i posłowie - by uniknąć sytuacji, jak z posłanką Nowacką czy fotoreporterem "Tygodnika Solidarność" (którego postrzelono w oko gumową kulą podczas listopadowego Marszu Niepodległości). Chodzi m.in. o noszenie kamizelek z wyraźnym napisem "poseł" czy "prasa". Sygnały świetlne podczas manifestacji używane są także przez niektóre służby na zachodzie Europy.

W Komendzie Stołecznej Policji cały czas trwa kontrola poselska, przeprowadzana przez posłów Koalicji Obywatelskiej - Urszulę Zielińską, Klaudię Jachirę i Franciszka Sterczewskiego. Interwencja dotyczy działań służb w trakcie listopadowych manifestacji Strajku Kobiet. 

RadioZET.pl/MDi