Zamknij

PiS wsparło Terleckiego. #MuremZaTerleckim i koszulki ze zdjęciem wicemarszałka

24.06.2021 11:19
Ryszard Terlecki
fot. Zbyszek Kaczmarek/REPORTER

Sejm odrzucił obydwa wnioski opozycji o odwołanie Ryszarda Terleckiego z funkcji wicemarszałka Sejmu. Ten mógł przy tym liczyć nie tylko na cały klub PiS - w którym zarządzono dyscyplinę w głosowaniu - ale też na nietypową akcję wsparcia. Część polityków obozu rządzącego publikowała w mediach społecznościowych wpisy z hasztagiem #MuremZaTerleckim, na sali sejmowej pojawiło się również kilkoro posłów ubranych w koszulki z wizerunkiem wiceprzewodniczącego izby niższej. 

Ryszard Terlecki pozostanie wicemarszałkiem Sejmu. Większość parlamentarna przegłosowała obydwa wnioski ugrupowań opozycyjnych (KO, Lewicy i Polski 2050), które chciały jego odwołania za internetowy wpis pod adresem liderki białoruskiej opozycji Swietłany Cichanouskiej.

W klubie PiS zarządzono dyscyplinę, dlatego też Terlecki został "obroniony". Sam zainteresowany mógł przy tym liczyć na wsparcie nie tylko z uwagi na głosy parlamentarzystów, ale również dzięki akcji #MuremZaTerleckim.

Terlecki pozostanie wicemarszałkiem Sejmu. Akcja #MuremZaTerleckim i koszulki z wizerunkiem polityka

Część polityków prawicy publikowała bowiem w mediach społecznościowych wpisy opatrzone wspomnianym wyżej hasztagiem oraz pozowanymi zdjęciami w specjalnie przygotowanych na tę okoliczność koszulkach z wizerunkiem wicemarszałka (znalazło się na nich "słynne" zdjęcie z Ukrainy z marca 2019 roku, gdzie Terlecki ma na sobie wojskowy hełm i kamizelkę, a w ustach trzyma papierosa).

Także na sali sejmowej pojawiło się kilka osób ubranych w te koszulki. Jednym z nich był poseł Waldemar Andzel, który z zakładania na siebie tej części garderoby uczynił swoiste "show". Towarzyszył temu aplauz pozostałych posłów:

Terlecki i kontrowersyjny wpis o Cichanouskiej

Wpis na Twitterze, który był bezpośrednim powodem wniosków o odwołanie Terleckiego, odnosił się do informacji, że liderka białoruskiej opozycji będzie gościem Campusu Polska Przyszłości - wydarzenia, które na przełomie sierpnia i września organizuje Ruch Wspólna Polska Rafała Trzaskowskiego.

"Jeżeli Cichanouska chce reklamować antydemokratyczną opozycję w Polsce i występować na mityngu Trzaskowskiego, to niech szuka pomocy w Moskwie, a my popierajmy taką białoruską opozycję, która nie staje po stronie naszych przeciwników" - napisał wicemarszałek. Post wywołał skandal i kontrowersje wśród opinii publicznej. Polityka krytykowała zwłaszcza opozycja oraz część ekspertów i dziennikarzy. 

Później Terlecki wystosował list do Cichanouskiej, w którym oświadczył, że nie dziwi się, że Cichanouska spotyka się z opozycją, ale "chciałby, żeby przyjmując zaproszenie na zjazd antyrządowej organizacji, miała świadomość, że staje po jednej stronie politycznego sporu". W ubiegłym tygodniu Terlecki i Cichanouska spotkali się w Wilnie. Doradca liderki białoruskiej opozycji Franak Wiaczorka powiedział, że powiedział, że Terlecki wyjaśnił Cichanouskiej swoje stanowisko oraz że uzgodniono, iż sprawa białoruska powinna być poza wszelkimi podziałami.

RadioZET.pl/PAP/Twitter/Instagram