Zamknij

"To nie są patrioci, to są idioci". Tusk pokazał, ile Polska straci przez opór PiS

10.02.2022 18:03
Donald Tusk o unijnej odmowie wypłaty z KPO
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Jedyny powód, dla którego po te pieniądze nie możecie sięgnąć, to rząd PiS-u – powiedział w spocie na temat środków z Funduszu Odbudowy lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk. – To nie są patrioci, to są idioci - stwierdził.

Donald Tusk opublikował w sieci spot, w którym przedstawił problem zamrożenia wypłat środków unijnych w ramach Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Fundusze na odbudowę gospodarek po koronakryzysie otrzymały już niemal wszystkie państwa UE. Niestety, nie ma wśród nich Polski.

Tusk przypomniał, że brak tych środków, nawet zaliczki, to efekt antyunijnej polityki rządu PiS. Poświęcił temu nagranie, w którym postanowił zadziałać na wyobraźnię.

Tusk o środkach z UE dla Polski. "Nie możecie sięgnąć po nie przez rząd PiS"

- Moi drodzy, to jest bankomat 50 euro. Znacie go. Na nasze to będzie mniej więcej, trochę ponad 200 złotych - zaczął. - Na tej jednej palecie jest 18 milionów euro. I teraz wyobraźcie sobie 3222 takie palety. One wypełniają cały stadion. Dlaczego o tym mówię? Bo te palety to 58 miliardów euro. To właśnie takie pieniądze, trudne przecież do wyobrażenia, czekają na Polskę, czekają na Polaków w Europie - powiedział.

- Od pół roku te pieniądze powinny płynąć do waszych firm, do waszych budżetów rodzinnych. Jedyny powód, dla którego po te pieniądze nie możecie sięgnąć, to rząd PiS-u. To ich kompletnie niezrozumiały opór - ocenił były premier.

I przypomniał, że liderzy obozu rządzącego (Adam Bielan z Republikanów i Zbigniew Ziobro z Solidarnej Polski) wprost powiedzieli, że Polska powinna być może zrezygnować z tych pieniędzy i w ogóle wycofać się z tego funduszu. Bielan mówił o takiej możliwości w Radiu Plus. Jak mówi dalej w spocie Tusk, "ich być może na to stać, ale polskich rodzin, polskich firm nie stać na takie idiotyzmy". – Tak, proszę państwa, to jest nie do zrozumienia. To nie są patrioci, to są idioci - zakończył lider PO.

Polski KPO nie został zaakceptowany przez Komisję Europejską. Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen postawiła pod koniec października ub.r. warunek, by w KPO znalazło się zobowiązanie polskiego rządu do likwidacji Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Rząd nie zlikwidował ID SN, a projekt zakładający zmiany w SN dopiero na początku lutego 2022 roku skierował do Sejmu prezydent Andrzej Duda.

RadioZET.pl/PAP - Grzegorz Bruszewski

C