Wszystkie sześciolatki obowiązkowo rozpoczną naukę w 2014 r. Taką decyzję na posiedzeniu podjął rząd.
fot. AFP
O dwa lata przedłużony będzie okres, w którym o pójściu do szkoły podstawowej przez sześciolatka będą decydować rodzice.
To bardzo dobra wiadomość dl dzieci i ich rodziców mówi Radiu ZET Karolina Elbanowska ze stowarzyszenia Rzecznik Praw Rodziców. Mamy nadzieję że w ciągu tych dwóch lat rząd całkowicie wycofa się z pomysłu posyłania sześciolatków do szkoły.
Według Elbanowskiej reforma edukacji powinna być odwołana całkowicie, a rodzice powinni mieć wolny wybór i sami decydować czy chcą posłać sześcioletnie dziecko do szkoły.
Zgodnie z postanowieniami nie będzie zmian w obowiązku przedszkolnym pięciolatków. Wszystkie dzieci w wieku 5 lat będą objęte obowiązkowym rocznym przygotowaniem przedszkolnym. Dzieci urodzone w latach 2006 i 2007, które nie rozpoczną nauki w I klasie szkoły podstawowej, od 1 września 2012 r. i od 1 września 2013 r., będą nadal przedszkolakami.
Do 2014 r. kontynuowany będzie program rządowy "Radosna szkoła". Polegający na wsparciu finansowym samorządów przy dostosowywaniu szkół na potrzeby uczniów młodszych, m.in. budowie lub modernizacji placów zabaw.
Obecne w Polsce, zgodnie z przepisami ustawy o systemie oświaty, od 1 września 2012 r. wszystkie sześciolatki mają rozpocząć naukę w szkole. Do tego czasu o tym, czy dziecko wcześniej rozpocznie naukę, czy nie, decydują rodzice. Na początku października, jeszcze przed wyborami parlamentarnymi, premier Donald Tusk zapowiedział przesunięcie o rok wprowadzenia obowiązku szkolnego dla sześciolatków. Jak wówczas mówił, pozwoli to szkołom lepiej przygotować się na przyjęcie 6-letnich dzieci.
Radio ZET
Komentarze