Zamknij

Cyberatak na telefon żony Krzysztofa Brejzy. "Wiadomości o podłożeniu ładunków"

12.01.2022 22:52
Krzysztof Brejza z żoną
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Krzysztof Brejza poinformował o zmasowanym cyberataku na jego rodzinę. "Z numeru mojej żony rozsyłane są wiadomości o podłożeniu ładunków wybuchowych w całej Polsce" - napisał w mediach społecznościowych senator KO, który miał być inwigilowany za pomocą oprogramowania Pegasus. 

Krzysztof Brejza napisał na Twitterze, że z numeru telefonu jego żony rozsyłane są wiadomości o podłożeniu ładunków wybuchowych w całej Polsce. "Zmasowany cyberatak na naszą rodzinę, prowokacja, użycie wielkich sił, żeby nas zdyskredytować. Za mało jeszcze wiemy, żeby powiedzieć więcej, ale ewidentnie dzisiejsza decyzja Senatu o komisji pegasusowej oraz merytoryczny materiał Czarno na Białym w TVN24 rozsierdziły wrogie siły do potężnego ataku. Nie zastraszycie nas" - czytamy we wpisie senatora Koalicji Obywatelskiej. 

"Ktoś podszywa się pod mój numer i rzekomo z mojego numeru dzwoni z groźbami do różnych instytucji. Potwierdziłam to na Policji. Rozumiem, że to forma zemsty lub informacja dla mnie, że powinnam się bać. Interesujące. Niezłe macie metody, Panowie" - napisała na Twitterze Dorota Brejza, pełnomocniczka i żona polityka KO. 

Senat powołał komisję ds. Pegasusa

Senat powołał w środę komisję nadzwyczajną ds. wyjaśnienia przypadków inwigilacji przy użyciu systemu Pegasus. Pierwsze posiedzenie komisji odbyło się tuż po głosowaniu. Jej przewodniczącym został senator PO Marcin Bosacki. W pracach komisji nie będzie uczestniczyć żaden senator PiS. Ugrupowanie to nie zgłosiło swoich kandydatów.

Senacka komisja nie ma uprawnień śledczych jak komisja śledcza, którą może powołać Sejm. Bosacki zapowiadał jednak, że komisja będzie wzywać przedstawicieli organów państwowych zajmujących się służbami specjalnymi. - Czy przyjdą? Wiadomo, jakie są kompetencje Senatu, ale bardzo liczymy na ich obecność - mówił senator KO. Oprócz przedstawicieli instytucji państwowych, komisja chce wzywać ekspertów, prawników i specjalistów od działań służb specjalnych.

Według amerykańskiej agencji prasowej Associated Press powołującej się na ustalenia działającej przy Uniwersytecie w Toronto grupy Citizen Lab, za pomocą oprogramowania Pegasus inwigilowany był Krzysztof Brejza, adwokat Roman Giertych i prokurator Ewa Wrzosek. Według Citizen Lab do telefonu Brejzy miano się włamać 33 razy w okresie od 26 kwietnia 2019 roku do 23 października 2019 roku. Polityk był wówczas szefem sztabu KO przed wyborami parlamentarnymi.

RadioZET.pl

C