Prokuratura odmawia wszczęcia śledztwa ws. „dwóch wież” spółki Srebrna

21.10.2019 14:41
Jarosław Kaczyński
fot. ADAM JANKOWSKI/REPORTER

Nie będzie śledztwa prokuratury w sprawie budowy dwóch wież w Warszawie przez powiązaną z PiS spółkę Srebrna – poinformowali w Sejmie posłowie klubu PO-KO, Marcin Kierwiński i Cezary Tomczyk. Śledczy potwierdzają taki obrót spraw, a Roman Giertych, pełnomocnik inwestującego w plany Srebrnej G. Birgfellnera, podkreśla, że w trakcie ciągnącego się postępowania zostało zmienione ważne prawo. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Postępowanie sprawdzające w sprawie budowy wież K-Towers ciągnęło się przez pół roku. Sprawę zgłosił służbom austriacki inwestor Gerald Birgfellner, który oceniał, że osobą decyzyjną w sprawie inwestycji jest prezes PiS Jarosław Kaczyński. Domagał się zwrotu za poczynione prace przygotowawcze w kwocie 1,5 mln zł. Srebrna nie wypłaciła Austriakowi ani złotówki.

Zobacz także

Posłowie PO-KO zauważyli, że w sprawie nie został przesłuchany prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Dostaliśmy zawiadomienie z Prokuratury Okręgowej w Warszawie o tym, że sprawa „dwóch wież” trafia do kosza. Prokuratura odmawia wszczęcia śledztwa w sprawie.

Cezary Tomczyk (PO-KO)

Zaznaczył, że pismo z odmową wszczęcia śledztwa datowane jest na 11 października, a więc piątek przed wyborami.

Zobacz także

Po to, żeby Polska nie mogła się dowiedzieć o tym, że prokuratura pod wodzą PiS-u i Zbigniewa Ziobry umorzyła sprawę „dwóch wież” Jarosława Kaczyńskiego.

posłowie PO-KO

Taki rozwój spraw potwierdziła warszawska prokuratura.

Prokurator 11 października odmówił wszczęcia śledztwa ws. z zawiadomienia austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera.

prok. Łukasz Łapczyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie

Śledczy uznali, że spór między Birgfellnerem a spółką Srebrna jest sporem o charakterze wyłącznie cywilnoprawnym.

Ustalenia te obligowały prokuratora do wydania decyzji o odmowie wszczęcia śledztwa w przedmiotowej sprawie – dodał prokurator Łapczyński.

Giertych: Zmiana prawa w trakcie sprawy

Do sprawy odniósł się też Roman Giertych. Pełnomocnik Birgfellnera podkreślił, że przez pół roku prac sprawdzających zmieniono ważny przepis, który rokuje na przebieg sprawy „wież Kaczyńskiego”. Zażalenie trafi teraz nie do sądu, a prokuratora nadrzędnego.

Ponieważ jednym z pierwszych zażaleń, które się będzie toczyć według nowego trybu, będzie zażalenie w sprawie sprawy zawiadomienia odnoszącego się do Jarosława Kaczyńskiego, postanowiliśmy to prawo w niniejszym oświadczeniu nazwać Lex Kaczyński.

mec. Roman Giertych i mec. Jacek Dubois

RadioZET.pl/PAP/Facebook