Zamknij

"Miała zawał, stwierdzili zgon". Niepokojący telefon do Borysa Budki

28.01.2022 17:14

Do Borysa Budka, przewodniczącego klubu parlamentarnego KO, zadzwonił ktoś z informacją o śmierci jego żony. Podobny telefon z informacją o śmierci męża otrzymała małżonka polityka. To kolejny w ostatnich tygodniach atak hakerski na osobistość życia publicznego.

Borys Budka
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/East News, Borys Budka/Twitter (screen)

Borys Budka o niebezpiecznym incydencie poinformował na Twitterze. Zamieścił również nagranie, na którym ktoś informuje go o śmierci małżonki. "Kasia nie żyje, nie oddycha. Miała zawał, stwierdzili zgon" - mówił głos z nagrania.

"Przed kilkoma minutami moja żona Katarzyna Kuczyńska-Budka odebrała telefon zidentyfikowany jako mój numer z informacją o moim zgonie. Chwilę potem z jej numeru zadzwoniono do mnie z informacją o jej śmierci. Ponieważ jesteśmy razem, udało nam się to nagrać" - napisał szef klubu KO.

Hakerzy podszywają się pod cudze telefony. Coraz więcej poszkodowanych

To kolejny incydent typu spoofing, czyli podszywanie się pod cudzy telefon. Jego ofiarami padają politycy oraz osobistości życia publicznego. - Można przez spoofing wywołać falę insynuacji i podsycać nieufność wobec instytucji publicznych, a dobór zaatakowanych sugeruje, że chodzi o destabilizowanie naszego państwa - powiedział PAP rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

- To, co tutaj jest ewidentne i co ewidentnie rzuca się w oczy, to dobór tych, którzy zostali zaatakowani; wpisujące się w logikę sporu politycznego w Polsce. Koresponduje też z debatą publiczną w naszym kraju i widać, że te ataki służą do zaogniania sporu politycznego - do wpływania na dyskurs publiczny - mówił PAP rzecznik.

Oszuści wykorzystujący metodę tzw. spoofingu podszywają się pod konkretne numery, dzwoniąc do ofiar, udając właściciela danego numeru – kogoś z bliskich, znajomego, pracownika banku, urzędnika czy policjanta. Do zamiany numeru wykorzystują m.in. telefonię internetową.

Ostatnio były szef CBA Paweł Wojtunik poinformował, że oszuści, podszywając się pod jego numer, zadzwonili do córki, mówiąc, że tata nie żyje i dzwonią ze znalezionego przy nim aparatu.

W innym przypadku prawnik prof. Marcin Matczak otrzymał od osoby podszywającej się pod funkcjonariusza CBA nieprawdziwą informację, że jego syn - raper Michał "Mata" Matczak - nie żyje. Wcześniej córka adwokata Romana Giertycha dostała wiadomość z groźbami pod adresem jej ojca.

RadioZET.pl/PAP