Zamknij

Czarnek o wizji UE: Doszliśmy w Europie do poziomu gorszego niż ZSRR i komunizm

27.11.2020 12:18
Przemysław Czarnek
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Przemysław Czarnek był pytany na antenie TVP Info o łączenie budżetu UE z zasadami praworządności. - Jesteśmy w kulminacyjnym momencie cywilizacji śmierci - ocenił minister edukacji, mówiąc o wizji Unii Europejskiej i dodał, że jej zwolennicy "nie znają pojęcia prawdy".

Przemysław Czarnek był gościem Michała Rachonia w programie "Jedziemy". Szef resortu edukacji wyraził przekonanie, że żądanie powiązania dostępu do środków unijnych z tzw. praworządnością jest sprzeczne z prawem unijnym oraz interesem Polski. Obecną wizję Unii Europejskiej nazwał obrazem "cywilizacji śmierci", przed którym przestrzegał przez cały swój pontyfikat papież Jan Paweł II. - Można powiedzieć, że dzisiaj mamy kulminacyjne momenty cywilizacji śmierci - podkreślił.

Zobacz także

Czarnek o Unii Europejskiej: jesteśmy w kulminacyjnym momencie cywilizacji śmierci

- Jeśli Europa martwi się o atlas antykoncepcji, o tzw. prawo do aborcji, czyli prawo do zabijania, a nie martwi się o to, że Europejczycy się nie rodzą, to jesteśmy w kulminacyjnym momencie cywilizacji śmierci, ale ta cywilizacja śmierci jest możliwa, dlatego, że ci Europejczycy dzisiaj to są neomarksiści i postmoderniści - ludzie, którzy wyrastają swoją ideologią dokładnie z tego samego korzenia marksistowskiego, co komunizm, bolszewizm i narodowy socjalizm niemiecki - stwierdził szef resortu edukacji. Przypomnijmy, Parlament Europejski w czwartkowym głosowaniu przyjął rezolucję dotyczącą aborcji w naszym kraju.

Zdaniem Czarnka wyznawcy tych ideologii "nie znają pojęcia prawdy". - Co więcej, oni prawdę wyrzucili z relacji pomiędzy osobami. Prawda nie jest dziś kryterium oceny w jakichkolwiek relacjach. Oni prawdę negują - mówił minister. Zwrócił jednocześnie uwagę, że ci sami ludzie uznają za fałsz, kiedy zarzuca się im mówienie nieprawdy, czyli "wtedy, kiedy my ich w jakikolwiek sposób negujemy, mówiąc o tym, co to jest naprawdę praworządność, że to są rządy prawa".

Czarnek podkreślił, że "prawa człowieka to jest prawo do życia, a nie prawo do śmierci, do zabijania". - Jeśli o tym mówimy, to wtedy głoszą, że ich prześladujemy i jesteśmy pociągani do odpowiedzialności - zwrócił uwagę szef resortu edukacji.

"Doszliśmy w Europie do poziomu gorszego niż Związek Radziecki i komunizm"

W ocenie ministra "doszliśmy w Europie do poziomu gorszego niż Związek Radziecki i komunizm". - W ZSRR byli urzędnicy, którzy robili wszystko pod dyktat marksistów, ale nie wierzyli w marksizm, a ci ludzie, o których dziś słyszymy - oni ślepo w niego wierzą - są neomarksistami, postmodernistami, którzy nas kompletnie nie tolerują - powiedział Czarnek.

Zaznaczył, że jeśli chodzi o kwestie praworządności - "to sprawa jest ewidentnie prosta". - W XIX wieku dwóch niemieckich teoretyków prawa Friedrich Julius Stahl i Robert von Mohl wymyślili rechtsstaat - Von Mohl materialną koncepcję prawa, praworządności, a Stahl formalną. Ta ostatnia się skompromitowała w czasie II wojny światowej, kiedy Niemcy bazowali na sztywnej literze prawa, a materialną, czyli kryterium, które ma ocenić, czy w danym państwie przestrzega się wolności człowieka, w ogóle mają za nic, jeżeli nawołują do prawa do zabijania, do antykoncepcji, a nie nawołują do prawa do życia - wyjaśnił szef resortu edukacji.

Zwrócił uwagę, że "Unia Europejska nie ma w ogóle kompetencji do tego, żeby badać zgodność polskiego prawa niższego rzędu z polską Konstytucją". - To jest nasze prawo i tego się trzymajmy, bez względu ile bzdur jeszcze usłyszymy z usta tzw. Europejczyków reprezentujących w Brukseli cywilizację śmierci - oświadczył Czarnek.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP