Ochrona, fundacja prawnicza, ale też...parkowanie i ubezpieczenie telefonu. Na co PiS i PO wydawały pieniądze?

03.04.2019 12:39
Sejm
fot. Witold Rozbicki/Reporter

Ponad 1,5 miliona złotych Prawo i Sprawiedliwość wydało na ochronę w 2018, Platforma Obywatelska ponad milion na fundację związaną ze znanymi prawnikami Jackiem Dubois i Markiem Chmajem. Radio ZET poznało rozliczenia finansów największych partii politycznych. Wśród donatorów znajdują się aktualni posłowie, radni i ich rodziny. Pieniądze wydawano także na mniej oczywiste rzeczy, jak ubezpieczenie aparatu telefonicznego czy parkowanie na Wiejskiej.

Wśród darczyńców PiS-u można znaleźć wicewojewodę opolskiego Violettę Porowską z wpłatą 30 tys. złotych, syna wojewody mazowieckiego Konrada Sipierę, który wpłacił prawie 4 tys. i byłego rzecznika sztabu kandydata PiS Patryka Jakiego -– Jacka Ozdobę, który wpłacił 2 tysiące złotych. Jeśli chodzi o wpłaty na fundusz wyborczy PiS, to 31 tysięcy złotych wpłacił twórca SKOK-ów Grzegorz Bierecki, ponad 60 tysięcy poseł Jacek Żalek z żoną. Trzy tysiące złotych pochodziły też od byłego rzecznika ministerstwa sprawiedliwości, a obecnie radnego Warszawy Sebastiana Kalety.

Jeśli chodzi o Platformę, to jedną z najwyższych darowizn wpłaciła Róża Thun – 24 tys. złotych. Na liście wpłacających można znaleźć Janusza Lewandowskiego, Bogdana Zdrojewskiego, Sławomira Nitrasa czy szefa klubu PO Sławomira Neumanna. Nie ma za to szefa PO Grzegorza Schetyny. Jeśli chodzi o fundusz wyborczy PO, to tutaj rzuca się w oczy 85 tys. wpłacone w sumie przez rodzinę Wałęsów: Lecha, Jarosława, Danutę i Magdalenę.

Te pieniądze oprócz standardowych wydatków partyjnych poszły też na prozaiczne wydatki. W PiS na przykład ubezpieczono jeden aparat telefoniczny i jedną szybkę przed stłuczeniem. Nie wiadomo, czy chodzi o telefon prezesa PiS. Partia ponad 600 tysięcy złotych wydała na dojazdy i przeloty. Z kolei Biuro Krajowe PO płaciło za to za parkowanie samochodów na ulicy Wiejskiej.

PiS co miesiąc płacił 135 tys. złotych dla agencji ochrony. Znana agencja ochrony Grom Group chroniła także imprezy PiS w kampanii, za co wystawiła rachunek na 160 tysięcy złotych. Za to PO z funduszu eksperckiego zamawiało analizy prawne w Fundacji Państwo Prawa. W radzie naukowej fundacji zasiadają profesor Marek Chmaj i mecenas Jacek Dubois.

RadioZET.pl