Sąd Najwyższy: KRS organem upolitycznionym. Cios w reformę sądownictwa?

05.12.2019 16:48
Sąd Najwyższy
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Sąd Najwyższy orzekł dziś, że Krajowa Rada Sądownictwa jest uzależniona od władzy politycznej, a Izba Dyscyplinarna przy SN nie jest sądem. To poważny cios w reformę sprawiedliwości autorstwa PiS. Resort sprawiedliwości, forsujący zmiany w sądownictwie, zapewnia, że wyrok Sądu Najwyższego nie wpłynie na pracę sędziów.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Sąd Najwyższy uznał, że powołana przez PiS Krajowa Rada Sądownictwa i nowa izba przy SN nie są organami bezstronnymi. Orzeczenie zapadło po słynnym wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE, który nakazał, by o sprawie rozstrzygnął polski Sąd Najwyższy.

Zobacz także

Sąd Najwyższy stwierdza, że obecna KRS nie jest organem bezstronnym i niezawisłym, zaś Izba Dyscyplinarna SN nie jest sądem w rozumieniu prawa UE i krajowego

Piotr Prusinowski, sędzia Sądu Najwyższego

Wyrok, który został ogłoszony, oraz jego uzasadnienie zapewne zapoczątkuje linię orzeczniczą, jaka będzie miała miejsce w SN, gdyż nie jest to jedyna sprawa na tle kontrowersji związanych ze standardem unijnym. Zatem początkujemy taką linię, a jak się rozwinie orzecznictwo, to trudno przewidzieć

Bohdan Bieniek, sędzia Sądu Najwyższego, uzasadnienie wyroku

KRS: Wyrok nie wpłynie na pracę Rady. Kaleta: Niebezpieczny precedens

Pewny swego i dalszej działalności Krajowej Rady Sądownictwa jest jej przewodniczący, Leszek Mazur.

Zobacz także

Orzeczenie Izby Pracy Sądu Najwyższego nie będzie miało żadnych realnych konsekwencji dla funkcjonowania KRS i Izby Dyscyplinarnej SN

Leszek Mazur, przewodniczący KRS

Według nowej KRS wyrok Sądu Najwyższego nie będzie mieć żadnych realnych konsekwencji. Nie zmienia to jednak zdania, że KRS i Izba Dyscyplinarna przy SN nie zostały uznane za bezstronne.

 Skutki tego orzeczenia związane są tylko z tą jednostkową sprawą

Sebastian Kaleta (PiS), wiceminister sprawiedliwości, dla PAP

I zaznaczył, że jest to niebezpieczny wyrok, podważający orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego i dający prymat prawa UE nad prawem polskim.

To orzeczenie podważa utrwaloną linię orzeczniczą Trybunału Konstytucyjnego, z której wynika, że polska konstytucja jest nadrzędnym prawem w Polsce i wszelkie przepisy prawa unijnego są podrzędne wobec konstytucji

dodał Kaleta

W KRS zasiadają osoby powiązane z ministrem sprawiedliwości

Jak przyznał w rozmowie z reporterem Radia ZET mecenas Michał Wawyrykiewicz, w powołanej za rządu PiS Izbie Dyscyplinarnej przy SN zasiadają niemal wyłącznie osoby powiązane z ministrem sprawiedliwości.

Wawrykiewicz zaapelował, wraz z sędziami Sądu Najwyższego, by rząd lub posłowie przygotowali projekt ustaw naprawczych ws. wymiaru sprawiedliwości. 

RadioZET.pl/PAP/Daniel Wrzos