Zamknij

Wyciekła rozmowa Morawieckiego? Będzie niejawne posiedzenie Sejmu

15.06.2021 10:44
wyciekła rozmowa Morawieckiego
fot. PAP

Mateusz Morawiecki zwrócił się do marszałek Sejmu o zwołanie posiedzenia w trybie niejawnym, aby przedstawić skalę ataków cybernetycznych, które dotknęły Polskę. Jak poinformował portal Onet.pl, konto na Telegramie opublikowało kolejną rzekomą rozmowę, tym razem między Mateuszem Morawieckim, Michałem Dworczykiem i Jarosławem Gowinem.

Sejm na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego będzie obradował w środę o godz. 9:00 w trybie niejawnym - poinformowała wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska. Tematem posiedzenia będą ostatnie ataki hakerskie wymierzone w rząd.

"Premier zwrócił się w poniedziałek wieczorem do marszałek Sejmu o zwołanie posiedzenia w trybie niejawnym, aby przedstawić skalę ataków cybernetycznych, które dotknęły Polskę. Mam nadzieję, że będzie to możliwe w tym tygodniu" - tłumaczył rzecznik rządu Piotr Müller.

Wyciekła rozmowa Morawieckiego, Gowina i Dworczyka? Będą niejawne obrady Sejmu

Müller potwierdził, że skala ataków jest duża. "Jest to duża skala, która nie ogranicza się - tak jakby niektórzy oponenci nasi chcieli - tylko do jednej osoby, lecz dotyczy wielu osób" - przyznał.

Jak podaje portal Onet.pl, na Telegramie pojawiła się kolejny rzekomy wyciek. Chodzi o rozmowę między Mateuszem Morawieckim, Michałem Dworczykiem i Jarosławem Gowinem. Rozmowa dotyczy działań podejmowanych w ramach walki z pandemią koronawirusa.

Według portalu, w rozmowie pojawia się dokument zawierający prawdopodobnie spis zapotrzebowań dla Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Sprawa cyberataków na Polskę zaistniała w opinii publicznej w ubiegłym tygodniu. Wówczas szef KPRM Michał Dworczyk oświadczył na Twitterze, że w związku z doniesieniami dotyczącymi włamania na jego skrzynkę email i skrzynkę jego żony, a także na ich konta w mediach społecznościowych, poinformowane zostały stosowne służby państwowe.

Podkreślił jednocześnie, że "w skrzynce mailowej będącej przedmiotem ataku hakerskiego nie znajdowały się żadne informacje, które miały charakter niejawny, zastrzeżony, tajny lub ściśle tajny". Dworczyk ocenił, że "z całą pewnością można stwierdzić, iż celem tego typu cyberataków jest dezinformacja i w związku z tym właściwe służby specjalne RP prowadzą wszelkie niezbędne działania wyjaśniające".

RadioZET.pl/ PAP/ polsatnews.pl/ Onet.pl