Abp Jędraszewski znów o LGBT: Dla rodziców nie może być większej tragedii

29.09.2019 14:13
Marek Jędraszewski
fot. Beata Zawrzel/ Reporter

W ramach ideologii gender usiłuje się zatrzeć naturalne różnice między kobietą a mężczyzną – napisał w liście metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski. Według niego poprzez agresywną propagandę ideologii LGBT wyśmiewa się i szydzi z największych dla nas świętości.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

List pasterski abpa Jędraszewskiego zatytułowany „Totus Tuus" Modlitewny maraton za Kościół i Ojczyznę” został opublikowany na stronach Archidiecezji Krakowskiej.

Jak napisał w nim hierarcha, odzyskanie przez Polskę suwerenności na początku lat dziewięćdziesiątych minionego wieku nie oznacza jednak, że raz na zawsze skończyły się nasze zmagania o autentyczną wolność. „Ona zawsze jest darem, z którym nierozerwalnie łączy się konieczność kolejnych zmagań o jej ocalenie i zachowanie” - stwierdził.

Zobacz także

„Obecnie przyszło nam żyć w czasach, w których pojawiło się kolejne wielkie zagrożenie dla naszej wolności – i to o charakterze totalitarnym. Jego źródłem jest – podobnie ja w totalitaryzmach dwudziestego wieku – radykalne odrzucenie Boga” - ocenił abp Jędraszewski.

Zobacz także

„W konsekwencji tego odrzucenia głosi się zupełnie nową wizję człowieka, która sprawia, że staje się on karykaturą samego siebie. W ramach ideologii gender usiłuje się bowiem zatrzeć naturalne różnice między kobietą a mężczyzną. Co więcej, poprzez agresywną propagandę ideologii LGBT w imię tak zwanej +tolerancji+ i +postępu+ wyśmiewa się i szydzi z największych dla nas świętości” - zaznaczył.

Abp Jędraszewski: seksedukacja prowadzi do wielkich duchowych krzywd wyrządzanych dzieciom i młodzieży

W jego opinii „równocześnie przymusza się ludzi, w tym także osoby wierzące, do propagowania ideologii LGBT”. „Tym samym, łamiąc wolność sumienia, nakłania się ich do tego, aby odchodzili oni od zasad wyznawanej przez siebie chrześcijańskiej wiary. Wyraźnie to nam przypomina totalitarne czasy PRL-u, gdy awanse społeczne były zagwarantowane jedynie dla członków komunistycznej partii, a osoby wierzące były traktowane jako obywatele drugiej kategorii” - napisał w liście do wiernych metropolita krakowski.

Zobacz także

Jak dodał, „innym bardzo groźnym przejawem tej ofensywy anty-moralności jest wprowadzanie przez niektóre samorządy do przedszkoli i do szkół zalecanych przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) programów seksedukacji, które w swych treściach prowadzą do wielkich duchowych krzywd wyrządzanych dzieciom i młodzieży”.

Jędraszewski przestrzegł wiernych, że „aprobata tego rodzaju programów, zgoda na nie i współudział w nich jest ciężkim przewinieniem moralnym”. „Podobnie godna napiętnowania jest postawa obojętności wobec tego rodzaju zagrożeń, które burzą ład i stanowią wielkie zagrożenie dla życia i właściwego rozwoju poszczególnych ludzi, rodzin, społeczeństw i narodów” - ocenił.

"Jeśli rodzice z obojętnością, a co gorsza z aprobatą, będą patrzyli zarówno na wspomniane wyżej programy, jak i na tych, którzy je lansują i popierają, to z wielkim prawdopodobieństwem możemy stwierdzić, że ich własne dzieci staną się ofiarami ideologii gender, LGBT i Karty WHO. A dla rodziców szczerze kochających swe dzieci nie może być większej tragedii" - dodał duchowny.

RadioZET.pl/PAP