Prezydent w Sejmie: Ryba psuje się od głowy. Ta głowa jest tutaj

12.11.2019 13:01
Andrzej Duda
fot. PAP

- Powinniśmy robić wszystko, by tych sporów było jak najmniej. Czasem mówią: ryba psuje się od głowy. Ta głowa jest tuta - tymi słowami zakończył swoje wystąpienie w Sejmie Andrzej Duda. Podczas orędzia prezydent apelował, aby "język debaty parlamentarnej nie był radykalny, był językiem szacunku, by debata parlamentarna nie obrażała, ani nie budziła zgorszenia."

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

"Chciałem bardzo serdecznie podziękować naszym rodakom, wyborcom, którzy w tak odpowiedzialny i niezwykły, chyba niespodziewany dla nikogo sposób dali wyraz swojej odpowiedzialności i poczuciu obywatelskiego obowiązku korzystając ze swojego prawa wyborczego w ostatnich wyborach parlamentarnych" - powiedział prezydent.

Podkreślił, że 18,5 miliona obywateli, 62 proc. wyborców, którzy udali się do urn, to wynik nienotowany po 1989 roku.

Zobacz także

Prezydent zwrócił uwagę, że wszystkie ogólnopolskie komitety wyborcze wprowadziły do Sejmu swoją reprezentację.

"Chciałbym życzyć państwu, żeby takie właśnie debaty, podobne do tych, w których ja kiedyś mogłem brać udział, toczyły się w polskim Sejmie nadal, żebyście państwo mogli spokojnie dyskutować tutaj o ważnych dla Polski sprawach" - mówił Andrzej Duda.

Zobacz także

"Jestem przekonany, że w bardzo wielu ważnych sprawach da się znaleźć porozumienie i da się znaleźć wspólne zdanie, a nawet, jeżeli istnieją różnice poglądów, z całą pewnością są na tej sali osoby, które potrafią prowadzić taką merytoryczną, idącą ku przodowi, ku pozytywnej przyszłości debatę polityczną" - powiedział prezydent.

Dla mnie najważniejszym kryterium jest to, żeby mieć Polskę w sercu.

Andrzej Duda, prezydent

Zobacz także

- Chcę zaznaczyć bardzo wyraźnie jedno: mówiłem to i będę powtarzał, że wszyscy państwo, mimo różnicy poglądów, zasiadacie tutaj z pobudek patriotycznych. Nie ma co do tego wątpliwości - zaznaczył Duda.

Proszę, żeby język debaty nie był radykalny, żeby język debaty był językiem szacunku.

Andrzej Duda, prezydent

- Powinniśmy robić wszystko, by tych sporów było jak najmniej. Czasem mówią: ryba psuje się od głowy. Ta głowa jest tutaj. Dziękuję - zakończył Andrzej Duda.

RadioZET.pl/ PAP