Przekonywał, że dzięki 500+ kupił dom. Nie wspomniał, że jest wiceszefem banku

09.09.2019 18:14
Przekonywał, że dzięki 500+ kupił dom. Nie wspomniał, że jest wiceszefem banku
fot. PAP

To miał być autentyczny i szczery występ przeciętnej polskiej rodziny, w której poziom życia wzrósł dzięki programom socjalnym rządu PiS. Pan Robert Piskorz przekonywał na konwencji PiS w Lublinie, że dzięki 500+, jego rodzina kupiła dom z ogródkiem i pozwoliła sobie na wakacyjny wyjazd. Mężczyzna nie wspomniał jednak, że na co dzień jest zastępcą prezesa Banku Spółdzielczego w Otwocku i zarabia miesięcznie ok. 10 tys. zł.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

- My i nasza rodzina również odczuwamy te zmiany. Mamy gwarancję bezpieczeństwa finansowego. Dzięki programowi 500+ mogliśmy podjąć decyzję o zakupie domu. (...) Po prostu stać nas na więcej. Wierzymy, jeśli rodzina jako najmniejsza komórka społeczna będzie miała szansę rozwoju, rozwijać się będzie również ojczyzna - przekonywał na konwencji PiS w Lublinie Robert Piskorz, który wystąpił na scenie wraz ze swoją rodziną.

Zobacz także

Szybko okazało się jednak, że wystąpienie przeciętnej polskiej rodziny, która na partyjnej konwencji zachwalała rządowe programy socjalne, to w gruncie dobrze wyreżyserowane przedstawienie ze starannie dobranymi uczestnikami. Kim bowiem jest Robert Piskorz?

Jak się okazuje, mężczyzna, który dzięki programowi 500+ mógł pozwolić sobie na zakup domu z ogródkiem i rodzinne wczasy, to zastępca prezesa Banku Spółdzielczego w Otwocku. Według sprawozdania finansowego za 2018 rok, wspomniany bank na wynagrodzenia dla trzyosobowego zarządu wydał w 2018 roku prawie 350 tysięcy złotych, czyli średnio ponad 116 tysięcy zł rocznie na osobę. Miesięczna pensja to zatem - 9,7 tys. zł.

Zobacz także

Konwencja w Lublinie to jednak nie pierwsze spotkanie rodziny Piskorzów z politykami Prawa i Sprawiedliwości. Dziennikarze portalu InnPoland podają, że 21 sierpnia premier Morawiecki odwiedził kilka mazowieckich miast, w tym właśnie Otwock i wraz z Barbarą Borys-Szopą i Elżbietą Rafalską, obecną i byłą minister rodziny zawitał właśnie do... rodziny państwa Piskorzów.

– Był spory stres, ale samo spotkanie przebiegło bardzo miło. Podałam ciasto, kawę i herbatę oraz napoje - wspomina tamto spotkanie Magdalena Piskorz.

>>>WYBORY PARLAMENTARNE 2019<<<

RadioZET.pl/ InnPoland/ LiniaOtwocka