Zamknij

Kaczyński nie odpowie na wyzwanie Tuska. Fogiel: "Nie przestrzega reguł"

19.07.2021 23:44
Jarosław Kaczyński kontra Donald Tusk. Radosław Fogiel wyklucza
fot. RAFAL OLEKSIEWICZ/REPORTER

Jarosław Kaczyński zareagował na wiec Donalda Tuska, w którym były premier wezwał szefa PiS do "wyjścia z jaskini" i poważnej rozmowy o Polsce. Za wicepremiera wypowiedział się wicerzecznik partii Radosław Fogiel, który stwierdził, że Kaczyński nie stanie do debaty, gdyż "Tusk chce zyskać na wartości". - Czemu ktokolwiek z PiS miałby mu robić tę uprzejmość? – zapytał Fogiel.

Jarosław Kaczyński został wezwany do debaty przez wieloletniego rywala politycznego. Donald Tusk dał w poniedziałek do zrozumienia, że chce konfrontacji z szefem PiS. - Panie Kaczyński wyjdź z tej swojej jaskini, stań ze mną twarzą w twarz na udeptanej ziemi wymienić się argumentami, zostaw ludzi w świętym spokoju, daj im normalnie ze sobą rozmawiać. Chcesz konfrontacji, chcesz naprawdę poważnego starcia na argumenty, chcesz poważnej rozmowy o Polsce, jestem do dyspozycji wszędzie, gdzie chcesz. Wyjdź z tej jaskini, nie bój się, nie wstydź się - apelował do prezesa PiS Donald Tusk.

Wywołany do tematu prezes PiS nie zabrał publicznie stanowiska. Ustami wicerzecznika partii przekazał opinii publicznej, że nie ma co liczyć na powtórkę słynnej debaty z 2007 roku, czyli starcia obu liderów, zwycięskiego dla szefa PO.

Jarosław Kaczyński nie stanie do rozmowy z Tuskiem. "Czemu ktokolwiek miałby robić mu tę uprzejmość?" 

- Lider PO Donald Tusk, wzywając do debaty prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, próbuje sam zyskać na wartości, czemu ktokolwiek z PiS miałby mu robić tę uprzejmość? Tusk najpierw powinien podebatować z Polakami o tym, jakie było bezrobocie za jego rządów – odpowiedział Tuskowi wicerzecznik PiS Radosław Fogiel na antenie Polskiego Radia 24.

I zaznaczył, że szef PiS nie zgodzi się na debatę również dlatego, że Tusk nie przestrzega podstawowych reguł dyskusji". - Mielibyśmy w ogóle rozważać debatę z kimś kto zapewniał Polaków i dziennikarzy na konferencji prasowej patrząc im w oczy, że nie wybiera się za granicę, do Brukseli, że jest wielce zaszczycony pełniąc funkcję polskiego premiera tylko po to, żeby kilka miesięcy później spakować się, wsiąść w samolot i polecieć do Brukseli? Mielibyśmy rozmawiać o debacie z kimś, kto w żywe oczy kłamie Polakom sugerując, że to PO, że to Ewa Kopacz wymyśliła 500 plus? Przecież to jest obraza dla rozumu - powiedział Fogiel.

W dalszej części bagatelizował powrót lidera opozycji do kraju. - Pewnie jest w tym jakiś ból i jakiś żal, że jego powrót nie wywołał takich emocji i zachwytu, na jaki Donald Tusk oczekiwał [...]. Jest to próba zbudowania swojej ważności, by pojawić się w okolicach najważniejszego dzisiaj polskiego polityka, żeby samemu zyskać na ważności, czemu ktokolwiek z PiS miałby Donaldowi Tuskowi robić tę uprzejmość - podkreślił polityk PiS.

RadioZET.pl/PAP