Zamknij

B. posłanka Lewicy i partii Gowina w klubie PiS. "Moje priorytety pozostają niezmienne"

01.10.2021 20:33
Monika Pawłowska
fot. Jacek Dominski/REPORTER

Po rozmowie z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim i premierem Mateuszem Morawieckim podjęłam decyzję o wstąpieniu do Klubu Parlamentarnego PiS - poinformowała w rozmowie z Polską Agencją Prasową Monika Pawłowska. To już kolejna w tym roku polityczna wolta posłanki, która w marcu przeszła z Lewicy do Porozumienia Jarosława Gowina. 

Monika Pawłowska w czwartek przekazała na Twitterze, że zrezygnowała z członkostwa w kole parlamentarnym Porozumienia i w partii Porozumienie Jarosława Gowina. "Nie mogę akceptować destabilizacji funkcjonowania państwa polskiego dla prywatnych celów politycznych" - napisała wówczas.

Parlamentarzystka poinformowała w piątek w rozmowie z Polską Agencją Prasową o swoich kolejnych krokach - tym razem o oficjalnym akcesie do klubu PiS

Prawo i Sprawiedliwość wprowadziło wiele postulowanych przez przedsiębiorców i obywateli zmian w Polskim Ładzie. To były także moje postulaty. Dlatego po rozmowie z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim i premierem Mateuszem Morawieckim, podjęłam decyzję o wstąpieniu do Klubu Parlamentarnego PiS, by wspierać rozwiązania niezbędne dla dalszego, szybkiego rozwoju Polski

Monika Pawłowska

- Moje priorytety pozostają niezmienne - inwestycje w zakresie mieszkalnictwa, zielonej energii i nowych technologii - podkreśliła posłanka z Lubelszczyzny, cytowana przez PAP. 

Monika Pawłowska wstępuje do klubu PiS. Wcześniej była w Lewicy i u Gowina

Pawłowska weszła do Sejmu z list Sojuszu Lewicy Demokratycznej z rekomendacji Wiosny Roberta Biedronia. Po wyborach dołączyła do klubu Lewicy. W marcu poinformowała, że przechodzi do Porozumienia Jarosława Gowina, ale nie dołączyła do klubu PiS, pozostając posłanką niezrzeszoną. Po wyjściu Porozumienia ze Zjednoczonej Prawicy wstąpiła do koła, które zawiązali politycy związani z Gowinem. 

Po opuszczeniu przez Pawłowską koła Porozumienia w Sejmie będzie ono liczyło pięciu posłów. Z kolei z Pawłowską klub PiS będzie miało 228 posłów, choć mając za sobą jeszcze dwóch posłów niezrzeszonych (Zbigniewa Ajchlera i Łukasza Mejzę) oraz część koła Kukiz'15 rządzący dysponują w izbie wyższej minimalną większością. 

RadioZET.pl/PAP/Twitter

C