KRRiT po ponad roku publikuje raport dot. TVP. Jest miażdżący dla telewizji Kurskiego

11.06.2019 18:02
Kurski
fot. Andrzej Iwanczuk/Reporter

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji opublikowała raport krakowskich naukowców na temat informacji i publicystyki w telewizji publicznej. I choć ukrywany był przez rok, to i tak jest w nim mnóstwo krytycznych wniosków dot. TVP. 

O sprawie pisze "Gazeta Wyborcza". Wynika z nich, że przez ponad rok KRRiT zwlekała z udostępnieniem raportu naukowców z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Rada zleciła go jeszcze w 2017 roku, ale ujawniła go dopiero w poniedziałek. I to nie w zakładce "aktualności" , lecz "biuletyn informacji publicznej".

Zobacz także

"Wyborcza" informowała o tym już w maju. Wówczas KRRiT tłumaczyła się, że zwleka z upublicznieniem dokumentu, aby prezes TVP Jacek Kurski mógł się z nim zapoznać i nanieść swoje ew. uwagi. Tych jednak w końcowym raporcie zabrakło.

Raport nt. TVP

Co natomiast możemy w nim znaleźć? Wnioski, które z niego płyną, są wręcz miażdżące dla kierowanej przez Kurskiego telewizji publicznej. Informacje są jednostronne, fakty zmanipulowane bądź wymieszane z faktami, a TVP to w istocie tuba propagandowa PiS. Oglądając "Wiadomości" bądź "Teleexpress" można wręcz odnieść wrażenie, że nad Wisłą obowiązuje system monopartyjny.

Zobacz także

Zdaniem badaczy, programy informacyjne nie są rzetelne ani obiektywne, zaś w publicystycznych próżno szukać pluralizmu i równego traktowania wszystkich ugrupowań na polskiej scenie politycznej, co de facto można zinterpretować łamanie ustawy medialnej. 

Przekaz w "Wiadomościach" i "Teleexpressie" ma być jednostronny, tendencyjny, zafałszowujący rzeczywistość, z przewagą czasu antenowego na korzyść Prawa i Sprawiedliwości, a także polityków bądź publicystów i komentatorów związanych z obecną władzą. Opozycja zaś - jak mówi raport - praktycznie zawsze przedstawiana jest w negatywnym świetle. 

KRRiT wiedziała od roku

Jak pisze "GW", KRRiT - chociaż znała wyniki raportu od ponad roku - nie zainterweniowała ws. braku obiektywizmu, pluralizmu i rzetelności w przekazie informacyjno-publicystycznym TVP. Nigdy nawet nie skrytykowała pod tym kątem programów bądź wypowiedzi poszczególnych dziennikarzy telewizji publicznej.

Zobacz także

Przypomina również, że wszyscy obecni członkowie Rady zostali do niej rekomendowani przez obecną władzę - dwie osoby przez Sejm, jedna przez Senat, a dwie przez prezydenta Andrzeja Dudę - a jej przewodniczący, Witold Kołodziejski, zasiada w Radzie m. st. Warszawy wybrany z list PiS. 

RadioZET.pl/wyborcza.pl